Wraca sprawa spalarni odpadów w Miliczu (POSŁUCHAJ)

Elżbieta Osowicz | Utworzono: 2015-01-23 15:33 | Zmodyfikowano: 2015-01-23 15:34
A|A|A

Zamkną, nałożą kary finansowe, czy też rozwieją wątpliwości? Wraca sprawa spalarni odpadów medycznych w Miliczu. Na początku tygodnia mówiliśmy o proteście mieszkańców, którzy zebrali ponad 200 podpisów i domagają się wyjaśnień w sprawie działalności zakładu.

Powiatowy nadzór budowlany uznał, że rozbudowa instalacji była samowolą budowlaną i nakazał rozbiórkę instalacji. Wstrzymał jednak wykonanie decyzji, bo w spór zaangażował się miejscowy szpital, który oddaje swoje odpady do spalarni, a ponadto korzysta z ciepła wytwarzanego przez zakład.

Dziś swoje argumenty w tym sporze ma przedstawić w nadzorze szef szpitala Maciej Biardzki:

Firma ECO-ABC prowadząca spalarnię nie komentuje sporu. Mieszkańcy czują się ignorowani, jak mówią nikt nie odpowiedział na ich wątpliwości dotyczące działalności zakładu. Wojewódzki inspektorat ochrony środowiska w rozmowie z Radiem Wrocław przekonywał, że w badanych próbkach nie ma nic niepokojącego.

Oświadczenie firmy ECO-ABC opublikowaliśmy 19 stycznia. Można je znaleźć TUTAJ.

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~donatan
2015-02-18 20:03:52
z adresu IP: (79.184.xxx.xxx)
Ocena: 1
Istotna sprawa nie powinno to powstać bez zgody Nadzoru Budowlanego i bez konsultacji z mieszkańcami-i trzeba się tym zająć. A szpital niech podłączą do elektrociepłowni i też będzie tanio.
~kocham cię życie
2015-02-18 17:14:40
z adresu IP: (83.5.xxx.xxx)
Ocena: -1
....ciekawe kiedy są przeprowadzane te badania i pobierane próbki do analiz? Zapewne nie podczas nocnego spalania, a jeśli nawet to czy kontrole są niezapowiedziane? A poza tym jeśli jest to samowola, jeśli mieszkańcy nie wyrazili zgody-bo nikt ich nawet nie pytał, to dlaczego nadal to działa? Może poczekajmy do lata, kiedy szpital nie będzie musiał być ogrzewany....a zamiast kupować opał na zimę i płacić za segregację poprostu ogrzewajmy się paląc śmieci? PARANOJA. Zakłady które dałyby zatrudnienie ludziom i wpływy do gminy nie mogły powstać bo rezerwat, bo Dolina Baryczy...ale za to syf z całego regionu i może dalej to można spalać?
~MIchu
2015-02-18 11:17:55
z adresu IP: (83.21.xxx.xxx)
Ocena: -1
Pan Biardzki został zatrudniony za duże pieniądze w celu wyprowadzenia szpitala z zadłużenia i jak widzimy szemrane spółki pomagają osiągać ten cel kosztem mieszkańców i walorów turystycznych Milicza. Szkoda tylko że Pan Prezes nie mieszka w Miliczu łatwo jest decydować gdy przebywa się osiem godzin na dobę. To radosna polityka poprzedniej kadencji ukochanego Starosty mam pomysł przenieśmy spalarnie do Kaszowa.
~Rozsądek
2015-01-24 23:23:56
z adresu IP: (89.70.xxx.xxx)
Ocena: 1
Czegoś tu nie rozumiem, jak coś takiego można było postawić bez zgody i jeszcze truć tym okolicę?
Reklama