PORANNY PRZEGLĄD PRASY: Co się nam kitwasi

Wacław Sondej | Utworzono: 2015-07-07 07:04
A|A|A

fot. Wacław Sondej

Nareszcie nadszedł dzień, w którym gazety zaczynają się czymś miłym i optymistycznym. Zarówno Rzeczpospolita jak i Gazeta Wyborcza poświęcają czołówki Agnieszce Radwańskiej, która wczoraj pokonała Jelenę Jankovic i dzisiaj będzie grać o półfinał Wimbledonu. Sprawozdawcy podkreślają nie tylko wyniki ale i styl, w jakim, po miesiącach niepowodzeń, Radwańska odprawia swoje przeciwniczki. Tenisiści mają dobrze: albo trafią w kort, albo nie, a jak jest wątpliwość, to elektronika orzecze ostatecznie. W polityce embiwalentność, subiektywizym, relatywizm, koniunkturalizm zamazują istotę rzeczy.

Dominika Wielowieyska z Gazety Wyborczej dziwi się wolcie uznanych ekspertów ekonomicznych. Pisze o Pawle Szałamasze i Pawle Sołosze, że jako ekonomiści z Instytutu Sobieskiego przygotowywali wartościowe raporty. M.in. byli orędownikami podwyższenia wieku emerytalnego. Teraz jednak zostali ekspertami Prawa i Sprawiedliwości i na nich powołuje się poseł Beata Szydło, mówiąc, że się da, że to nieprawda jakoby... Wygląda na to, że związek z polityką zakłóca umiejętność prawidłowego zakończenia działania polegającego na zliczeniu sumy liczb 2 i 2. Kłania się Get Stankiewicz i jego Tablica Prostych Działań. Coś jest na rzeczy, co udowadnia Rzeczpospolita, pisząca o byłym już ministrze finansów Grecji. Cytat: "Janis Varufakis dowiódł, że wykształcony ekonomista nie musi być dobrym ministrem kraju pogrążonego w kryzysie". Grecja pogrążona jest w kryzysie ekonomicznym.

Nasz kraj jest pogrążony w kryzysie taśmowym. Tyle lat zajmowałem się nagrywaniem, tyle setek kilometrów taśmy przewinąłem a nie wiedziałem, że to potrafi być dziadostwo, które gnije i smród roztacza. Redaktor Cezary Gmyz znowu dostał ze źródła tajno - poufno - dyskrecyjnego śmierdzącą taśmę. Wyborcza pisze, że to kolejny strzał z magla. Trzy lata temu chlapał w knajpie Kalisz Kwaśniewskiemu. Teraz wszyscy się wypierają a pochlapany błotem wicepremier Tomasz Siemoniak domaga się przeprosin od Kalisza i czując się zniesławionym daje zatrudnienie prokuratorom. Mamy podsłuchanych platformersów, ludowców, lewicowców. Kogo tu brakuje? Roman Giertych mówi, że pisowców i sugeruje, że nieprzypadkowo. Chyba warto za tę potwarz wytoczyć Giertychowi sprawę!

Kitwasi się to wszystko. Cała nadzieja w Agnieszce Radwańskiej, która, jeśli dzisiaj wygra z Medison Keys, zepchnie jutro w gazetach na dalszy plan doniesienia z polskiego gumna politycznego.

Do usłyszenia się z Państwem...

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Różowym hienom
2015-07-07 08:05:35
z adresu IP: (178.37.xxx.xxx)
Ocena: 4
Panie redaktorze " dziadostwo" to gnije w tym zamkniętym układzie obecnej władzy, która tak naprawdę nie zmieniła się od 1945 r. i poprzez okrągły stół jak kameleon przepotwarzyła się w "demokrację" neoliberalną umieszczając w tym systemie swoich wnuków, którzy metodę wciskania kitu poddanym opanowali do perfekcji np. w mediach,polityce itd.Ale jak pokazało życie nic nie trwa wiecznie i czas na prawdziwe zmiany i rozliczenia tej ochlokracji!!!!
Reklama