Największe gonitwy przeszkodowe i płotowe w Polsce

Michał Hamburger/mat. prasowe | Utworzono: 2015-09-03 20:31 | Zmodyfikowano: 2015-09-03 06:34
A|A|A

fot. archiwum prw.pl

Dwanaście koni z Czech, Niemiec i Polski powalczy o zwycięstwo w Wielkiej Wrocławskiej Nagrodzie Totalizatora Sportowego (niedziela, 6 września). Niedzielny wyścig to największa w Polsce gonitwa przeszkodowa - podkreśla z dumą Jarosław Zalewski - menedżer sportu z Partynic:

Dystans 5000 metrów, 22 przeszkody i mocna, wyrównana stawka to zapowiedź wielkich, sportowych emocji. Zwłaszcza, że w tym gronie jest wiele utytułowanych rumaków.

Reprezentant Niemiec 9 letni Ländle dosiadany przez Lukasa Sloupa wygrał już w tym roku w prestiżowej gonitwie Svenskt Grand National. Z kolei Demon Magic znakomitego czeskiego trenera Čestmira Olehli ma już w swoim w dorobku przeszkodowe zwycięstwa we włoskim Merano, z gonitwami G2 i G3 włącznie. Inny gość z Czech, Ursan, to prawdziwy weteran stiplowych zmagań, 31 razy stawał na starcie, a dziesięciokrotnie mijał celownik, jako zwycięzca. Jego trener Pavel Poles ma jeszcze jeden mocny atut – Sztorma, który na wrocławskich przeszkodach czuje się jak u siebie: biegał tu sześć razy, wygrał trzykrotnie i dwa razy był drugi. To samo można powiedzieć o czeskiej reprezentantce Delight My Fire. Klacz trenera Radima Bodlaka poznała partynickie przeszkody dopiero w tym sezonie, ale tak skutecznie, że z trzech startów dwa wygrała i raz przybiegła druga. Z koni trenowanych na Partynicach wyzwanie podjęły dwa. Negro Czacza trenera Michała Borkowskiego to najlepszy przeszkodowy koń wśród czterolatków ubiegłego sezonu, niewiele ustępowała jej w poprzednim sezonie Silver Star trenerki Elwiry Porębnej.

Konie i jeźdźcy w tym widowiskowym wyścigu będą pokonywać, wzorowane na naturalnych, przeszkody. Wśród nich m.in. rów z wodą, który w tym roku przeszedł gruntowną modernizację - mówi Radiu Wrocław Jarosław Zalewski menedżer sportu z Partynic:

Dodatkowo w najbliższą niedzielę rozegrana zostanie gonitwa Grand Prix White Turf Sankt Moritz. W styczniu tego roku konie z Partynic zostały zaproszone do udziału w prestiżowym mityngu w Sankt Moritz w Szwajcarii. W ramach nawiązanej współpracy w niedzielę konie pobiegną w gonitwie Grand Prix White Turf Sankt Moritz natomiast już w lutym 2016 Szwajcarzy gościć będą u siebie gonitwę Grand Prix Wrocław Europejska Stolica Kultury 2016.

W trakcie wyścigowej niedzieli na Partynicach pojawią się również piłkarze Śląska Wrocław wraz z trenerem Tadeuszem Pawłowskim. Będzie okazja wziąć udział w treningu prowadzonym przez zawodników, zwiedzić autokar piłkarskiego Śląska czy też zdobyć autograf ulubionych sportowców.

Znakomitą stawkę zgromadziła na starcie Wielka Partynicka, najważniejsza w kraju gonitwa z płotami rozgrywana na dystansie 4200 metrów (sobota). Tutaj także pobiegną konie z Czech, Niemiec i Polski. Abbanandi trenerki Anny Schleusner-Fruhriep był w tym roku drugi w Svenskt Champion Hurdle. Barbarosa i Torgon z Czech wygrywały gonitwy z płotami na Partynicach, a Big Mago legendarnego czeskiego trenera Josefa Vani zwyciężał na torach włoskich. Partynickie stajnie będą reprezentować: zwycięzca z Pardubic Spring, którego trenuje Robert Świątek i triumfatorka Lotto Wielkiej Wrocławskiej 2013 - Habana trenowana przez Michała Borkowskiego. Ze Służewca przyjeżdża Kievgrad, który w tym roku wszystkie trzy płotowe starty zamienił na zwycięstwa; jego trenerem jest Janusz Kozłowski.

Łączna pula nagród w trakcie wyścigowego weekendu (5-6 września) wyniesie ponad 450 000 złotych.

Początek zmagań w obu przypadkach o godz. 14.15. Wstęp jest wolny. Program specjalny Radia Wrocław z hipodromu na Partynicach w niedzielę od godz. 13.45.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama