Zaatakowała w sekretariacie jednego z nauczycieli

Andrzej Andrzejewski | Utworzono: 2015-12-07 14:26 | Zmodyfikowano: 2015-12-07 14:30
Zaatakowała w sekretariacie jednego z nauczycieli - fot. Andrzej Andrzejewski
fot. Andrzej Andrzejewski

W czasie kłótni do jakiej doszło w sekretariacie Zespołu Szkół Zawodowych i Ogólnokształcących w Lubinie cztery lata temu dyrektorka zadała cios nożem w brzuch swojemu podwładnemu - to konkluzja wyroku ogłoszonego dziś przez tamtejszy Sąd Okręgowy. Kobieta pokłóciła się z nauczycielem o sposób zarządzania placówką. W śledztwie zeznała, że to on najpierw ją znieważył, a następnie nożem dokonał samookaleczenia.

Sędzia Agnieszka Bem-Iwańska uważa, że taka wersja jest jedynie nieudolną linią obrony:

- Sąd nie dał wiary w tym zakresie wyjaśnieniom oskarżonej, która podała, że sam pokrzywdzony ugodził się nożem w brzuch. Wykluczyły to zarówno wyjaśnienia pani oskarżonej, przebieg eksperymentu procesowego, jak też opinie biegłych

Poszkodowany nauczyciel po ciosie otrzymanym od szefowej leczył się przez wiele miesięcy. Sąd skazał byłą dyrektorkę na rok więzienia w zawieszeniu i grzywnę 3 tys. zł.

Była dyrektor Beata Grzelińska nie chce korzystać z prawa do anonimowości i zapowiada, że odwoła się od wyroku pierwszej instancji:

- Sprawa nie jest prosta, dlatego że pan Wacław zrobił wszystko, żeby wrobić mnie w całą tą sytuację. Ja nie mam nic do ukrycia. Jestem niewinna i nie mam zamiaru ukrywać swojej tożsamości. Muszę bronić się i dochodzić swojej niewinności.

Skandal wokół szkoły był jedną z przyczyn likwidacji placówki. Dzisiejszy wyrok nie jest prawomocny.


Komentarze (1)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Adasada2015-12-07 18:19:27 z adresu IP: (94.202.xxx.xxx)
Boże co za śmieszne wyroki w tej Polsce. To jest kpina jakaś. Cios nożem w bebech to usiłowanie zabójstwa i z miejsca 12 lat! Dobrze, że sąd nie skazał na grabienie liści w parku.