Historia Europy w Hali Stulecia (Zobacz)

PAP,kg | Utworzono: 2009-04-29 21:11 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

(Fot. Katarzyna Górowicz)

Ekspozycja przedstawia historię powstawania zjednoczonej Europy od 1945 do 2007 roku. Powstała w Brukseli dla uczczenia pięćdziesięciolecia Traktatów Rzymskich i była tam wystawiana przez blisko siedem miesięcy. Zwiedziło ją 150 tys. osób.

Wrocław jest pierwszym po Brukseli miastem, w którym zostanie ona pokazana.

W 12 sekcjach tematycznych można zobaczyć m.in. przejście między wschodnią i zachodnią częścią Berlina tzw. "Checkpoint Charlie" oraz naturalnej wielkości makiety amerykańskich i sowieckich pocisków do przenoszenia głowic jądrowych.

Będzie można także zobaczyć m.in. salę poświęconą planowi Marshalla, powstaniu Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali oraz kolonizacji europejskiej w Afryce, która udekorowana została zdjęciami zrobionymi przez Ryszarda Kapuścińskiego.

- Wrocławska wystawa bardzo różni się od tej zaprezentowanej w Brukseli. Właściwie nie ma odcinka, który nie byłby poprawiony, a Polska część wystawy została znacząco uzupełniona - zaznaczył prof. Krzysztof Pomian, kurator wystawy.

Znalazły się na niej m.in. rzeczy należące do zamordowanego w Katyniu polskiego oficera, tablica z wypisanymi 21 postulatami Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego, która zawisła na bramie Stoczni Gdańskiej w 1980 r. oraz sala poświęcona wyborom 1989 r., której centralnym punktem jest urna wyborcza.

Na osobnej ścianie zamontowana została także tablica z nazwiskami 2809 osób skazanych w Polsce na śmierć w latach 1944- 1956.

W różnych miejscach wystawy znalazło się 27 monitorów, na których 27 osób z różnych krajów Europy opowiada o swoich przeżyciach. 

Będzie też można zobaczyc lub sobie przypomnieć jak wyglądało kiedyś nasze codzienne życie. Jaka była moda, jak wyglądały nasze mieszkania.

Wystawę będzie można oglądać we wrocławskiej Hali Stulecia od 1 maja do 5 sierpnia.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama