To jest odkrycie. Na spacerze znalazł narzędzia sprzed... 30 tysięcy lat

Michał Wyszowski | Utworzono: 2016-01-24 09:31 | Zmodyfikowano: 2016-01-24 09:31
A|A|A

Fot. Andrzej Lemiesz

Z wykształcenia jest biologiem, z zawodu informatykiem, a po godzinach archeologiem. Andrzej Lemiesz z Kłodzka nie pracuje jednak z łopatą czy mapą. Prawdziwe skarby znajduje po prostu... podczas spacerów. To przede wszystkim krzemienne narzędzia oraz fragmenty narzędzi. Liczą nawet trzydzieści tysięcy lat.



Rylce, drapaki czy groty nie są duże. Stanowią jednak najstarsze dowody obecności ludzi w Sudetach. Archeolog amator do poszukiwań nie używa żadnego sprzętu, poza własną... cierpliwością.

Poszukiwania prowadzi od kilkunastu lat. Co sezon udaje mu się znaleźć kilkanaście podobnych artefaktów. Działa przede wszystkim w okolicach Kłodzka.

Wszystkie znalezione przedmioty trafiają później do naukowców.

Dla radiowroclaw.pl Andrzej Lemiesz, autor znaleziska:

- Moje znaleziska przekazuje naukowcom, którzy zajmują się Sudetami. To są przedmioty z kilku warstw historycznych. Ta najciekawsza dla ludzi zajmujących się tym tematem to jest paleolit górny. Można powiedzieć, że to są narzędzia tych pierwszych homo sapiens sapiens, którzy tutaj się pojawili. To są najstarsze narzędzia stwierdzone w Sudetach (…) Do dalszej pracy zmotywowało mnie pierwsze znalezisko. Nie spodziewałem się, że narzędzie, które ma trzydzieści tysięcy lat po prostu leży na ziemi, na wierzchu. Każda znaleziona rzecz robi na mnie potężnie wrażenie, to jest niemal przeżycie mistyczne.

Jak czytamy w opracowaniu naukowym dotyczącym części znaleziska archeologa – amatora: W wyniku dwukrotnych inspekcji powierzchniowych oraz wcześniejszych pana Lemiesza, pozyskany został skromny, liczący 17 sztuk, zbiór artefaktów krzemiennych. Pomimo swej szczupłości jest to zbiór bardzo interesujący i niewątpliwie zróżnicowany chronologicznie. Najstarszą jego część stanowi 5 artefaktów różniących się od pozostałych już na pierwszy rzut oka ze względu na pokrywającą zabytki białą patynę wsiąkową. Obecność patyny nie byłaby może argumentem rozstrzygającym, gdyby nie to, że cechy formalno – typologiczne tych artefaktów pozwalają lokować je ogólnie w paleolicie górnym (kultura orynacka).

(Źródło: "Silesia Antiqua")


REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~hanys
2016-03-15 10:57:40
z adresu IP: (37.201.xxx.xxx)
Ocena: -2
Piastowskie albo Lachskie???hahaha
Reklama