Śmierć w holu szpitala przy Borowskiej we Wrocławiu
Pacjent przyszedł do przychodni, jeszcze przed jej otwarciem. Jak tłumaczy rzeczniczka szpitala Monika Kowalska, 82-letni mężczyzna nagle zasłabł i mimo natychmiastowej pomocy nie udało się go uratować.
- O zdarzeniu została powiadomiona policja - potwierdza rzecznik dolnośląskiej komendy Paweł Petrykowski:
Sprawę bada prokuratura.
Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz
regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Zobacz także
Popularne
Reklama
Polecamy

