Wrocławianie wygrali ze spółdzielnią, która chciała sprzedać ziemię deweloperowi

Dorota Kuźnik | Utworzono: 2016-05-16 15:00 | Zmodyfikowano: 2016-05-16 15:00
A|A|A

fot. Andrzej Owczarek

Chcieć znaczy móc - przekonali się o tym mieszkańcy Wrocławia z ulic Kraińskiego i Modrzewskiego. Spółdzielnia Mieszkaniowa chciała sprzedać bez ich zgody działkę, która stanowiła dla nich zielone podwórko. W jej miejscu miał stanąć kolejny blok. Na to nie zgodzili się mieszkańcy, którzy wystąpili do miasta z wnioskami do tworzonego tam właśnie miejscowego planu zagospodarowania.

- Prezydent przychylił się do nich - mówi rzecznik magistratu Arkadiusz Filipowski:

Z efektu zadowoleni są mieszkańcy. Jak mówi Katarzyna Boratyn zdobycie poparcia w tej sprawie zajęło sporo czasu, dlatego radość jest tym większa:

Zanim spółdzielnia mieszkaniowa podjęła i przegłosowała uchwałę dotyczącą sprzedaży działki jeden z deweloperów już wystąpił do miasta o ustalenie warunków zabudowy.

Posłuchaj:


 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Mieszkancy
2016-05-16 18:51:10
z adresu IP: (94.254.xxx.xxx)
Ocena: 5
Filipowski, pytamy - co z betoniarnią na Borowskiej? Obloki kurzu i pyłu. Czy to dzieki tobie mam reszte zycia cierpiec na raka płuc? Kiedy wreszcie się weźmiesz za to? My, Mieszkańcy zapytamy w takim razie przez Radę Miejska. Ile trzeba czekać?
~Miasto vs Mieszkańcy
2016-05-16 15:36:11
z adresu IP: (176.221.xxx.xxx)
Ocena: 10
Dlaczego z bezprawiem we Wrocławiu trzeba walczyć jak z mafia? Przeciwko mieszkańcom jest samorząd, Prezydenci( w tym 6 v-ce ) i 2000 tys miejskich urzędników popierających dziką deweloperkę
Reklama