Były prezes KGHM o zamieszaniu wokół inwestycji w Chile (ROZMOWA DNIA)

| Utworzono: 2016-10-28 11:37 | Zmodyfikowano: 2016-10-28 11:37
A|A|A

fot. Andrzej Owczarek

Dziś rada nadzorcza KGHM być może zdecyduje o zmianach w zarządzie spółki. Stanowisko może stracić Krzysztof Skóra, obecny prezes holdingu. Trwają też spekulacje na temat tego, czy miedziowa spółka wycofa się z inwestycji w Sierra Gorda w Chile, gdzie przejęła kopalnie miedzi i molibdenu.

CZYTAJ KONIECZNIE: Dolnośląski gigant w Chile. KGHM otwiera kopalnię w Sierra Gorda

Henryk Kowalczyk, który pełni teraz obowiązki ministra skarbu, mówił kilka dni temu, że nie wyklucza, iż KGHM wycofa się z tej inwestycji, tym samy tracąc miliardy złotych. Herbet Wirth były prezes spółki, który dokonywał transakcji mówił w Radiu Wrocław, że jest zdziwiony taką postawą ministra:

Były prezes zarządu KGHM Polska Miedź dodawał, że w sprawie zakupu przez KGHM złóż metali w Chile nie ma sobie nic do zarzucenia. We wrześniu ABW skierowała do Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu wniosek o wszczęcie śledztwa ws. nieprawidłowości przy tej procedurze. Przestępstwo miałoby polegać na wyrządzeniu szkody "w wielkich rozmiarach" w majątku miedziowej spółki:

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Czy Krzysztof Skóra i jego zastępcy rozstaną się z najważniejszymi fotelami w KGHM "Polska Miedź"?

fot. KGHM

Dostęp do złóż miedzi w Chile zapewnił spółce KGHM czwarte miejsce pod względem możliwości wydobywczych na świecie. Rekordowa inwestycja pochłonęła jednak aż 11 mld zł i znacząco zwiększyła koszty wydobycia. To doprowadziło do olbrzymiej straty pod koniec 2015 roku i niewielkich zysków KGHM w tym roku. W Rozmowie Dnia Herbert Wirth podkreślał jednak, że problemem jest nie tyle słaba sytuacja miedzi na światowych rynkach, co nieumiejętne zarządzanie przez nowe władze, np. w kanadyjskiej spółce, którą kupił KGHM by przejąć złoża w Chile:

Posłuchajcie całej rozmowy:

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Polonia w Vancouver
2016-11-11 00:22:31
z adresu IP: (75.156.xxx.xxx)
Ocena: 0
Szkoda ze nie padlo pytanie do Pan Wirtha dlaczego nie przyjmowal polskich inzyierow do KGHM International mieszkajacych w Kanadzie. Dlaczego nie oglaszal naboru i nie przyjmowal polskich inzynierow do pracy majacych odbyta praktyke w Polsce i w Kanadzie na zgranicznych pojektach. Kolezanka tez inzynier gornik dostala informacje od mamy Kanadyjczyka ktory pracowal na projekcie Ajax i uslyszal od Polaka tam pracujacego ze praca w KGHM International jest tylko dla Polakow z Polski i Kanadyjczykow. Nie ma pracy dla dla miejscowych Polakow (mieszkajacych w Kanadzie) To jest rowniez pogwalcenie kanadyjskie prawa ( diskriminacyjne praktyki!). W samym Vancouver jest 4 geologow i 3 inzynierow gornikow wyksztalconych w Polsce i praktykujacych w Kanadzie na minedzynarodowych projektach. Wpadka z Serra Gorda byla do unikniecia na 100%.
Reklama