Świąteczna aura w Karkonoszach nie rozpieszcza

Piotr Słowiński | Utworzono: 2016-12-26 11:31 | Zmodyfikowano: 2016-12-26 16:30
A|A|A

Na szczytach gór mamy białe święta, choć odwilż dotarła niemal wszędzie. Czynne są tylko niektóre nartostrady – stok Winterpolu w Białym Jarze, stok Relaks oraz Euro i Liczykrupa w kompleksie Kopy, a w Szklarskiej Porębie, na Szrenicy, Puchatek:



Tych miejsc jest już jednak niewiele. W górskich schroniskach na nocleg w sylwestra raczej nie ma co liczyć. Mimo odwilży, w Karkonoszach obowiązuje 1, najniższy, stopień zagrożenia lawinowego. Zamknięty jest szlak trawersujący Biały Jar, szlak przez Kocioł Łomniczki, szlak żółty ze schroniska Pod Łabskim Szczytem do Śnieżnych Kotłów i Ścieżka nad Reglami od schroniska pod Łabskim do Rozdroża pod Wielkim Szyszakiem. Według zapowiedzi synoptyków zima powinna wrócić w środę.

Na święta w góry przyjechali w tym roku nie tylko Polacy. Jak mówi Dorota Makienko ze Świeradowa Zdroju, choć nie ma Rosjan z Obwodu Kaliningradzkiego, język rosyjski nadal słychać na ulicach izerskich i karkonoskich miast:

- Przyjeżdżają, ale to nie są Rosjanie z Rosji, ale to są Rosjanie z Niemiec. To jest taka ciekawostka. Próbujemy zbadać jak to się stało, że oni znaleźli się w takich ilościach w Niemczech... no i nas. 

Rosjanie są mile widzianymi gośćmi. Obecnie w Świeradowie coraz więcej jest także Polaków, którzy wypierają dominujących do niedawna Niemców.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Informujemy, ze wydarzenia zaplanowane w Sali Koncertowej Radia Wrocław do końca czerwca 2020 r. nie odbędą się. O zmianach terminów będziemy Państwa informować na bieżąco.
Reklama