Odra - Śląsk 2:4: Zwycięstwo!

| Utworzono: 2010-05-11 22:14 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

"Wystarczy nam remis, ale jedziemy po zwycięstwo" - mówili chórem przed meczem piłkarze z Wrocławia. Po pierwszych 45 minutach trudno było w to uwierzyć, bo choć Śląsk atakował, to wydawało się, że bezbramkowy remis w pełni drużynę satysfakcjonuje.

Druga połowa ilością emocji mogłaby obdzielić wszystkie mecze Śląska w rundzie wiosennej. Bo działo się naprawdę dużo. Zaczęło się źle, bo w 55. minucie obrońcy nie upilnowali Marcina Dymkowskiego, który wykorzystał dośrodkowanie Brasilii i dał walczącej o ligowy byt Odrze prowadzenie.

Wrocławianie nie mieli wyjścia. By uniknąć niepotrzebnych emocji w ostatniej kolejce musieli zaatakować. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Siedem minut później po koronkowej akcji Śląska ładnym strzałem popisał się Mila.

Zespół Ryszarda Tarasiewicza znów się trochę cofnął i znów został skarcony. W 73. minucie Robert Kolendowicz dośrodkował w pole karne wprost na głowę Marcina Chmiesta. Jego strzał Marian Kelemen zdołał jeszcze obronić, ale przy dobitce Daniela Bueno był już bez szans.

Potem zaczął się koncert Śląska. Najpierw Sotirović wykorzystał beznadziejną pułapkę ofsajdową obrońców Odry i w sytuacji sam na sam z Arkadiuszem Onyszko technicznym strzałem przelobował bramkarza gospodarzy. Serbski napastnik nie miał jednak dość. W 84. minucie znów stanął oko w oko z golkiperem Odry i ponownie okazał się lepszy. W sektorze zajmowanym przez kibiców z Wrocławia zapanowała radość, a chwilę po niej euforia, bo Sotirović tym razem podawał, a do bramki po raz drugi trafił Mila.

Śląsk znokautował Odrę, która jest już jedną nogą w 1. lidze. A we Wrocławiu w końcu zapanuje spokój, bo WKS już na pewno z ekstraklasy nie spadnie. Ten stan nie potrwa długo. Bo po słabym sezonie, ktoś będzie musiał w drużynie ponieść konsekwencje. Pytanie tylko czy padnie na trenera czy na piłkarzy...

Odra Wodzisław - Śląsk Wrocław 2:4 (0:0)
Dymkowski 55', Bueno 73' - Mila 62' 87', Sotirović 76', 84'

Odra Wodzisław: Onyszko - Velicky, Dymkowski, Malinowski, Luksik (86' Grzegorzewski), Piechniak, Cantoro (69' Kolendowicz), Kwiek, Brasilia, Szalamberidze (54' Chmiest), Bueno.

Śląsk Wrocław: Kelemen - Wołczek, Sztylka, Pawelec, Spahić, Szewczuk (90+3' Gancarczyk), Łukasiewicz, Dudek, Mila, Ćwielong (58' Madej), Sotirović.

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama