Historia Wałbrzycha zamknięta w filiżance

Bartosz Szarafin | Utworzono: 2017-06-14 08:20 | Zmodyfikowano: 2017-06-14 08:20
A|A|A

Miasto pochwaliło się nowym gadżetem promocyjnym. Prace projektowe trwały ponad rok. Porcelanowa filiżanka w dwóch wersjach kolorystycznych jest stuprocentowym produktem regionalnym.

Mieści niecałe 60 ml kawy. Stworzono ją tak by dobrze trzymała ciepło i wyróżniała się spośród innych. To udało się dzięki użyciu specjalnej masy ceramicznej w kolorze czarnym. Tak powstała filiżanka z podstawką, pozorująca kopalniany wagonik. Wewnątrz szklisty, na zewnątrz matowy jak węgiel. Do wyboru czarna lub biała symbolizujące dwie gałęzie wałbrzyskiego przemysłu, bo trzeba pamiętać że oprócz kopalń, w mieście pracowały też trzy fabryki porcelany. Jeśli nowy gadżet zyska popularność - docelowo powstanie też serwis kawowy.

Co prawda filiżanka symbolizuje wagonik kopalniany, a unikatowości dodaje jej zastosowanie do produkcji - czarnej porcelany, ale to jednak wciąż filiżanka. Praktyczna pamiątka z Wałbrzycha - mówi Konrad Kozłowski, ceramik i wytwórca tego małego dzieła

Będzie występować w dwóch wersjach. Bieli i matowej czerni - oryginalnej tym bardziej, że czarna porcelana jest nowością na rynku. Związków z miastem jest więcej - zaznacza Arkadiusz Grudzień z biura promocji Wałbrzycha.

Proces tworzenia był długotrwały. Mówi się, że odpowiednie zaprojektowanie filiżanki może wpływać na odbiór kubków smakowych. Wymaga to wielu prób i testów - mówi Konrad Kozłowski.

Ten luksusowy gadżet będzie można kupić w wałbrzyskich atrakcjach turystycznych i niektórych sklepach. Filiżankę zastrzeżono jako wzór użytkowy. Do dziś wyprodukowano około 500 kompletów. Wkrótce planowane jest poszerzenie asortymentu nawet do zestawu kawowego.

REKLAMA
Reklama