Co ze zwolnieniami nauczycieli we Wrocławiu i na Dolnym Śląsku?

Piotr Kaszuwara, MK | Utworzono: 2017-06-23 16:05 | Zmodyfikowano: 2017-06-23 16:05
A|A|A

fot. Andrzej Owczarek

Kurator Oświaty, Roman Kowalczyk odpiera argumenty wrocławskiego magistratu. Jego zdaniem, to nie reforma edukacji sprawia, że blisko setka belfrów z Wrocławia, a prawie pół tysiąca w całym regionie, może stracić etaty. - Chodzi przede wszystkim o demografię. Rodzi się po prostu mniej dzieci - mówi kurator i dodaje, że oprócz zwolnień, będą także przyjęcia:

O tym, że może zabraknąć etatów informował od dawna Związek Nauczycielstwa Polskiego, teraz oficjalnie potwierdza to Jarosław Delewski, dyrektor departamentu edukacji w Urzędzie Miejskim we Wrocławiu: - Ilość zatrudnionych nauczycieli zależy od ilości uczniów.

54 sześcioletnie szkoły podstawowe we Wrocławiu zostaną od września 2017 roku przekształcone w ośmioletnie. Z mapy miasta zniknie natomiast 40 gimnazjów. 14 z nich włączonych będzie w struktury szkół podstawowych, kolejne 12 zostanie przekształconych w podstawówki. Ponad 360 nauczycieli z Dolnego Śląska ma być zwolnionych, a z ponad setką nie zostaną przedłużone umowy.

Według wyliczeń Dolnośląskiego Związku Nauczycielstwa Polskiego, w całym województwie może to być nawet pół tysiąca osób. - Cześć z nich znajdzie nowe zatrudnienie - uspokaja Jarosław Delewski z wrocławskiego magistratu:

- Będą, również, zatrudniani nauczyciele...

54 sześcioletnie szkoły podstawowe we Wrocławiu zostaną od września 2017 roku przekształcone w ośmioletnie. Z mapy miasta zniknie natomiast 40 gimnazjów. 14 z nich włączonych będzie w struktury szkół podstawowych, kolejne 12 zostanie przekształconych w podstawówki.

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama