Pociąg Wrocław-Berlin na stałe? Jest taka szansa [POSŁUCHAJ]

Dorota Kuźnik | Utworzono: 2017-07-11 13:44 | Zmodyfikowano: 2017-07-11 13:44
A|A|A

nz Pociąg do Kultury; fot. archiwum Radia Wrocław

Kolej Wrocław-Berlin na stałe? Tego chcą pasażerowie, którzy licznie korzystają z weekendowego kursu łączącego stolicę Dolnego Śląska ze stolicą Niemiec. Nad tym by utrzymać połączenie już teraz pracują przedstawiciele obu państw. 

Mają na to 1,5 roku, ponieważ zgodnie z umową pociąg ma kursować do końca 2018 roku. W tej sprawie prowadzone są już negocjacje ze stroną niemiecką, a w sierpniu ma dojść do spotkania między przedstawicielami obu krajów. Dyskusja ma dotyczyć nie tylko połączenia, które weekendowo dziś realizuje Pociąg do Kultury, ale też pozostałych, które kończą się w okolicach granicy.

W debatę zaangażowany jest także przewoźnik, czyli koleje dolnośląskie. Ich prezes, Piotr Rachwalski powiedział dla Radia Wrocław, że walka trwa, bo jest połączenie jest tego warte. - Póki co marszałek jest umówiony w sierpniu na pokładzie pociągu z przedstawicielem strony niemieckiej - mówi Piotr Rachwalski. Cezary Przybylski ma spotkać się z minister Infrastruktury i Rozwoju Branderburgii.

O tym, że połączenie Polski z Niemcami ma potencjał, świadczą liczby. Między kwietniem a grudniem zeszłego roku z pociągu do kultury Wrocław Berlin skorzystało ponad 22 tysiące pasażerów. Ci bardzo pozytywnie zapatrują się na zwiększenie liczby połączeń:

- Myślę, że dobrze byłoby, gdyby pociągi do Berlina jeździły częściej.

- To też ważny punkt przesiadkowy, dlatego pociąg jest dobrą alternatywą dla innych pojazdów.

Tymczasem już dziś jest możliwość przyspieszenia pociągu, którego czas przejazdu na trasie Wrocław-Berlin to ok. 4 godziny. Maciej Zathey, dyrektor Instytutu Rozwoju Terytorialnego mówi, że bez dodatkowych inwestycji z wykorzystaniem dzisiejszych możliwości infrastrukturalnych pociągi do Berlina mogłyby jechać około 3 godzin i 20 minut. 

- Dzisiaj szacujemy, że z wykorzystaniem naszych możliwości infrastrukturalnych i zachowaniem wszelkich zasad bezpieczeństwa te pociągi mogłyby jechać trzy godziny z minutami. A więc jest możliwość zbliżenia się do tych czasów które zostały wyśrubowane w latach trzydziestych dwudziestego wieku.

Pociąg Wrocław-Berlin jeszcze przed wojną był jednym z podstawowych środków transportu. Wtedy czas przejazdu wynosił nie ok. czterech, a nieco ponad 2 godziny:

- 1846 to jest ta data, którą przyjmujemy za otwarcie linii kolejowej łączącej Wrocław z Berlinem. Budowała te koleje spółka "Koleje Marchijskie". Kolej Marchijska w związku z tym się to nazywało. Dzisiaj we Wrocławiu jeszcze zobaczymy w przestrzeni pozostałości pierwszego dworca, który obsługiwał tą linię kolejową tzw. Dworzec Kolei Marchijskiej. Od 1846 roku jeździły regularnie pociągi z Wrocławia do Berlina, z Berlina do Wrocławia i dalej na Śląsk. Trzeba pamiętać o tym, że Bytom w latach trzydziestych XX wieku był stacją docelową do której docierały pociągi. W tym maksymalnym takim wydaniu pociąg, który jeździł najszybciej z Berlina do Wrocławia to są lata trzydzieste. Rok 1936, 1937. W rozkładzie jazdy wtedy widnieje 2 godziny i 44 minuty z Ślaskiego Dworca Berlińskiego do Dworca Głównego we Wrocławiu. Jak na tamte czasy to pociąg pocisk, najszybszy jaki na tych szerokościach geograficznych jeździł. To był pociąg napędzany silnikiem dieselowym więc nie wymagał infrastruktury elektrycznej. To prawdopodobnie jest jeden z tych elementów, który mógł zadecydować o tym, że pociąg tak szybko przejeżdżał. Do dzisiaj na tej trasie nie mamy w pełni zelektryfikowanych odcinków i nie dysponujemy taki taborem dieselowym, który z taką prędkością mógłby utrzymać godziny w rozkładzie jazdy.

 

Dlaczego dziś pokonanie trasy trwa znacznie dłużej?

- Nie ma przede wszystkim infrastruktury tej która w tamtych latach mogła zagwarantować taki szybki przejazd. Dzisiaj pociągi jeżdżą zupełnie inną trasą, a linia kolejowa którą wykorzystywał ten szybki pociąg biegła wzdłuż Odry, przekraczała granice w okolicach Frankfurtu. W niektórych miejscach ta trasa zupełnie nie istnieje i nie zostanie odtworzona. Mamy linie kolejowe które znakomicie nadają się do tego, żeby Wrocław z Berlinem połączyć. Na pewno moglibyśmy wykorzystać już istniejącą i wyremontowaną, doprowadzoną do standardu wysokich prędkości linie kolejową E30 - z Wrocławia do Węglińca. Ostatnio wyremontowany i przygotowany odcinek od Węglińca do Bielawy Dolnej, w zasadzie do nowego mostu granicznego kolejowego, który w zeszłym roku został oddany do użytku, ponieważ wyremontowano obydwa tory. Mamy do samej granicy po polskiej stronie linie przygotowaną, w pełni zelektryfikowaną. Po stronie niemieckiej mamy zmodernizowaną linię z Berlina do Cottbus. Brakuje nam odcinka pomiędzy Horką , a Cottbus. To jest odcinek kolejowy nie zelektryfikowany, który z punktu widzenia geograficznego byłby najszybszym. Pociągi mogą jeździć inną zelektryfikowaną trasą, troszkę objazdem i od strony południa wjeżdżać do Berlina.

 Czy jest zatem możliwy powrót do tego, by przejazd zajął znacznie mniej czasu?

- Możemy założyć, że gdyby wszystkie elementy infrastruktury przy granicy Polsko-Niemieckiej zostałyby wyremontowane i zelektryfikowane, to bylibyśmy w stanie przejechać z Wrocławia do Berlina pociągiem kursowym w czasie 2 godzin i 40 minut - w taki sposób jak było to przed wojną. To jest spora odległość, to są wydatki przede wszystkim leżące po stronie federalnej, czyli niemieckiej. To jest linia kolejowa która w obecnej sytuacji, jak rozumiem z dokumentów niemieckich, nie jest priorytetową. Są inne ważniejsze odcinki do zrealizowania przez stronę niemiecką. Natomiast z naszego punktu widzenia, udrażniania powiązań międzynarodowych, łączenia terytoriów Unii Europejskiej, jest to jeden z priorytetowych dla Dolnego Śląska odcinków. Podkreślić trzeba, że możliwe jest już dzisiaj z technicznego punktu widzenia przygotowanie połączenia kolejowego w ofercie kolejowej ok 3 godzin 30 minut. To jest dzisiaj już możliwe. Nim zostanie wyśrubowany ten rekord sprzed wojny czy zbliżymy się do niego, możemy już dzisiaj organizować połączenia kolejowe.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~obserwator
2017-07-21 19:22:41
z adresu IP: (50.233.xxx.xxx)
Ocena: 6
Tutaj szczekają jak najęte, ale szkoda, że nie widzicie jak na "Rynku Kolejowym" i innych ogólnopolskich portalach kolejowych gnoją wrocławskich zakompleksionych trolli, tam tylko ledwie popiskują jak zabiedzone psiaki, to jest dopiero ubaw po pachy :DD
~Jerzy Wojtasik
2017-07-20 16:04:18
z adresu IP: (87.119.xxx.xxx)
Ocena: 8
Ale numer! Redakcja Polskiego Radia Wrocław toleruje powtarzające się tu notorycznie obraźliwe, wręcz wulgarne komentarze wobec mieszkańców Lwówka Śląskiego i innych dolnośląskich miast, a usuwa komentarze krytyczne wobec Wrocławia, wystarczy że pojawi się w nich słowo "Wsiocław". Kompleksy we Wrocławiu są wielkie jak Sky Tower. A może sama redakcja radia pisze te komentarze?
~Komentarz został usunięty
2017-07-20 13:33:25
z adresu IP: (208.115.xxx.xxx)
Ocena: 7
Komentarz został usunięty
~haha
2017-07-20 01:59:13
z adresu IP: (83.7.xxx.xxx)
Ocena: -8
Lwówek out.
~Trolle WON!
2017-07-19 20:45:19
z adresu IP: (208.115.xxx.xxx)
Ocena: 6
Znowu odżyłeś, wielonickowy wrocławski trollu? Prędzej z tobą zrobimy porządek, gimbusie.
~Hejt STOP
2017-07-19 19:35:47
z adresu IP: (83.27.xxx.xxx)
Ocena: -8
Precz z jeleniogórskimi trollami frustratami!
~LOVEnberger
2017-07-18 16:42:03
z adresu IP: (119.9.xxx.xxx)
Ocena: 8
Zgadzam się z Bogdanem. Tego spamu wrocławskich trolli ze Skyrapercity i Infokolej nie dało się czytać. Dobrze, że w końcu usunięto ten bełkot.
~Wtoc(love)
2017-07-18 15:48:43
z adresu IP: (83.7.xxx.xxx)
Ocena: -11
Brawa dla admina za skasowanie bzdurnych wypocin jeleniogórsko-lwóweckich mikoli.
~Bogdan Miszewski
2017-07-18 15:11:28
z adresu IP: (119.9.xxx.xxx)
Ocena: 6
No, wreszcie redakcja usunęła ten śmietnik zrobiony przez zakompleksionych wrocławskich trolli z forum Skyrapercity. Bo tego się czytać nie dało.
~Komentarz został usunięty
2017-07-18 01:58:14
z adresu IP: (213.136.xxx.xxx)
Ocena: 7
Komentarz został usunięty
~Komentarz został usunięty
2017-07-18 01:57:44
z adresu IP: (213.136.xxx.xxx)
Ocena: 9
Komentarz został usunięty
~Komentarz został usunięty
2017-07-18 01:57:22
z adresu IP: (213.136.xxx.xxx)
Ocena: 8
Komentarz został usunięty
~hihi
2017-07-18 01:23:46
z adresu IP: (83.30.xxx.xxx)
Ocena: -9
Zakompleksione mikole jelenigórscy, hihihihi
~Komentarz został usunięty
2017-07-18 00:15:10
z adresu IP: (213.136.xxx.xxx)
Ocena: 10
Komentarz został usunięty
~Komentarz został usunięty
2017-07-18 00:14:13
z adresu IP: (213.136.xxx.xxx)
Ocena: 8
Komentarz został usunięty
~Komentarz został usunięty
2017-07-18 00:13:25
z adresu IP: (213.136.xxx.xxx)
Ocena: 9
Komentarz został usunięty
~Komentarz został usunięty
2017-07-17 23:02:42
z adresu IP: (83.30.xxx.xxx)
Ocena: -9
Komentarz został usunięty
~LARS
2017-07-17 22:57:08
z adresu IP: (213.136.xxx.xxx)
Ocena: 6
Zgadzam się z przedmówcą. Wsiocław to wiocha zabita knyszami
~wsiocLove mój smród
2017-07-17 22:56:34
z adresu IP: (213.136.xxx.xxx)
Ocena: 7
Protestuję! Pociąg z Berlina nie powinien jeździć do Lwówka tylko powinien jeździć do Wsiocławia przez Szobuttka City. Tylko Pustkuff Żuraffski wygeneruje tłumy w tym pociągu i mega atrakcyjny turystycznie Domasłaff. Wsiocław to wiocha zabita knyszami, a Niemcy uwielbiają swojskie żarcie!
~OLGIERD
2017-07-17 21:54:38
z adresu IP: (83.30.xxx.xxx)
Ocena: -10
Zgadzam się z przedmówcą. Tylko Lwówek.
~jelenka moja kochana
2017-07-17 21:53:15
z adresu IP: (83.30.xxx.xxx)
Ocena: -9
Protestuję! Pociąg z Berlina nie powinien jeździć do Wsiocławia tylko powinien jeździć do Lwówka Śląskiego przez Jelenią Górę. Tylko Jelenia Góra wygeneruje tłumy w tym pociągu i mega atrakcyjny turystycznie Lwówek Śląski. Wsiocław to wiocha zabita knyszami!
~Zorientowany
2017-07-17 19:21:29
z adresu IP: (213.136.xxx.xxx)
Ocena: 6
Nikt nie jeździ tymi pociągami do Berlina, one są tylko po to, żeby wrocławiacy mogli leczyć swoje prowincjonalne kompleksy.
~ufoludek
2017-07-17 19:20:32
z adresu IP: (213.136.xxx.xxx)
Ocena: 6
Wrocławskie trolle wypad z tego portalu!!!
~Adolf Warski
2017-07-17 19:20:12
z adresu IP: (213.136.xxx.xxx)
Ocena: 7
Moim zdaniem należałoby zlikwidować pociągi do Drezna i Berlina, a także do Trzebnicy, Świdnicy i Legnicy, a na ich miejsce uruchomić atrakcyjne turystycznie pociągi po pięknych liniach kolejowych w Sudetach.
~bystrzak2000
2017-07-17 19:19:09
z adresu IP: (213.136.xxx.xxx)
Ocena: 10
Będzie taki sam muchowóz jak pociągi z Wrocławia do Drezna, które wożą średnio 5 pasażerów na pociąg. Kto za to płaci? Ja, ty, my wszyscy.
~marek
2017-07-17 19:18:24
z adresu IP: (213.136.xxx.xxx)
Ocena: 8
Pociąg do Berlina to wywalanie pieniędzy w błoto. Dolnoślązacy nie potrzebują tych pociągów.
~Redakcja
2017-07-17 19:17:51
z adresu IP: (213.136.xxx.xxx)
Ocena: 10
Uwaga! Wszystkie antylwóweckie komentarze pisane są przez jednego trolla z powtarzającym się IP (IP z neostrady). Prosimy ignorować te komentarze.
~wrocławianin
2017-07-17 19:16:54
z adresu IP: (213.136.xxx.xxx)
Ocena: 8
TEN POCIĄG Z BERLINA POWINIEN JEŹDZIĆ DO SOBÓTKI PRZEZ TAKIE METROPOLIE JAK PUSTKÓW ŻURAWSKI (162 MIESZKAŃCÓW)!
~jeleniogórzanin
2017-07-17 18:09:46
z adresu IP: (83.30.xxx.xxx)
Ocena: -9
zgadzam się z HUN. tylko LWÓWEK.
~do hun i inne nicki
2017-07-17 17:58:18
z adresu IP: (213.136.xxx.xxx)
Ocena: 9
Przestaniesz zaśmiecać portal swoimi głupimi komentami spod dziesiątków nicków, pryszczaty głąbie z forum Skyrapcity, któremu obito japę w Lwówku (nota bene słusznie) i teraz leczy na forach swoje psychiczne urazy? Wszyscy już cię doskonale znają (niektórzy nawet twoje dane personalne), kiedyś się to dla ciebie źle skończy i znowu będziesz płakał.
~hun
2017-07-17 10:31:43
z adresu IP: (83.30.xxx.xxx)
Ocena: -7
Apeluję o likwidację wszystkich pociągów do Wrocławia i uruchomienie pociągów z Jeleniej Góry do Lwówka, najlepiej co 15 minut. Lwówek jest najważniejszy!
~Noema
2017-07-16 23:37:15
z adresu IP: (158.69.xxx.xxx)
Ocena: 8
Tutaj na filmiku świetnie widać, jakie "tłumy" jeżdżą pociągami z Wrocławia do Drezna. Filmik nakręcony pod Bolesławcem, czyli mniej więcej w połowie trasy, a więc nikt nie zarzuci, że zmanipulowany, bo zrobiony gdzieś na krańcu trasy: www[kropka]youtube[kropka]com/watch?v=MCvu1xxQXNA . Największy muchowóz na Dolnym Śląsku. Zarazem są to najdroższe pociągi uruchamianie na Dolnym Śląsku, bo wymagają wynajmowania jednostek od Niemców, którzy liczą sobie za to grube sumki liczone w euro.
~Admc
2017-07-16 20:38:23
z adresu IP: (58.65.xxx.xxx)
Ocena: 6
Zlikwidować pustawe pociągi do Drezna i Berlina, a pieniądze przeznaczyć na pociągi dla Dolnego Śląska. Panie marszałku - rozliczymy pana w najbliższych wyborach za marnotrawienie publicznych pieniędzy.
~Zdzisław Skywalker
2017-07-15 21:35:40
z adresu IP: (149.56.xxx.xxx)
Ocena: 8
Zgadzam się z przedmówcami. Ten pociąg to wywalanie pieniędzy w błoto. Był już pociąg EC "Wawel" i jeździł wiecznie pusty. Tak samo pociągi do Drezna wożą powietrze. Głupotą jest wywalanie pieniędzy na puste pociągi do Niemiec podczas gdy brakuje pociągów na Dolnym Śląsku.
~Franz
2017-07-15 17:26:29
z adresu IP: (190.34.xxx.xxx)
Ocena: 7
Ten pociąg to wyłącznie dla zaspokojenia prowincjonalnych kompleksów Wrocławia (który ma bzika na punkcie prestiżu), bo Dolnoślązakom potrzebny jest on jak kobyle suknia baletowa. Chcą mieć wrocławiaki prestiżowóz do Berlina - OK, ale niech sami go sobie sfinansują. A nie że płaci za niego cały Dolny Śląsk, gdzie przez to jest mniej pieniędzy na kolej.
~Jakub Adamczyk
2017-07-13 22:08:10
z adresu IP: (202.79.xxx.xxx)
Ocena: 9
dolecki - kolejny nick wrocławsiego KD Trolla ze Skyrapercity. Łatwo poznać - wszystkie IP są z neostrady, pajac tylko resetuje kompa. Potrafisz napisać coś z sensem, gimbusie?
~Jakub Adamczyk
2017-07-13 22:06:06
z adresu IP: (202.166.xxx.xxx)
Ocena: 6
dolecki - kolejny nick wrocławsiego KD Trolla ze Skyrapercity. Łatwo poznać - wszystkie IP z neostrady, pajac tylko resetuje kompa. Potrafisz napisać coś z sensem, gimbusie?
~dolecki
2017-07-13 19:02:20
z adresu IP: (83.30.xxx.xxx)
Ocena: -8
lwóweckie i jeleniogórskie trolle won stąd!
~Ryszard
2017-07-13 18:34:13
z adresu IP: (149.56.xxx.xxx)
Ocena: 9
Koleje Dolnośląskie pod przewodnictwem Rachwalskiego już zrobiły Polakom wstyd w Czechach. Czy w tym samym celu teraz pakują się do Niemiec? O skandalu w Czechach w wykonaniu KD można poczytać na czeskich portalach, np. tu: ekonomika. idnes. cz/prime-vlaky-liberec-sklarzska-poreba-v-ohrozeni-ftv-/eko-doprava.aspx?c=A170310_115942_eko-doprava_suj (trzeba usunąć spacje z linku).
~leśniczanin
2017-07-13 16:25:45
z adresu IP: (176.99.xxx.xxx)
Ocena: 8
Do Dedete aka corleone aka Mik i inne nicki: Długo jeszcze będzie zaśmiecał portale swoim antylwóweckim hejtem, półgłówku?
~corleone
2017-07-13 15:51:05
z adresu IP: (83.7.xxx.xxx)
Ocena: -7
Lwówek über alles !!!
~Maciej Musiał
2017-07-13 14:57:24
z adresu IP: (52.179.xxx.xxx)
Ocena: 9
Panie prezesie, czas zejść na ziemię i zająć się pociągami na Dolnym Śląsku. Ciągle słyszę o pociągach do Drezna i Berlina, a czemu pan prezes nie chwali się, że kilka miesięcy temu Koleje Dolnośląskie zawiesiły wszystkie pociągi do Lwówka Śląskiego? Na innych liniach też nie jest tak różowo, jak wyglądają na zdjęciach niemieckie pociągi. W ostatni weekend wracałem ze Szklarskiej Poręby do Wrocławia i pociąg nabity tak, że prawie nie dało się oddychać. Najpierw pociągi na Dolnym Śląsku, potem zagranica.
~Dedete
2017-07-13 14:27:08
z adresu IP: (115.112.xxx.xxx)
Ocena: 11
Pociąg do Kompleksów a nie Kultury, bo jest to droga zabawka tylko dla prestiżu Wrocławia, która Dolnoślązakom potrzebna jest jak psu wrzód na d.pie.
~Dedete
2017-07-13 14:26:19
z adresu IP: (115.112.xxx.xxx)
Ocena: 10
Pociąg do Kompleksów a nie Kultury, bo jest to droga zabawka dla prestiżu Wrocławia, która Dolnoślązakom potrzebna jest jak psu wrzód na d.pie.
~zeno
2017-07-13 14:14:34
z adresu IP: (118.101.xxx.xxx)
Ocena: 8
Ciekawe wyliczenia, ale pan prezes chyba zapomniał, że przed wojną trochę inaczej przebiegały granice i Wrocław musiał mieć dobre połączenie z Berlinem. Dzisiaj ludzie jeżdżą do Warszawy do pracy i załatwiać różne sprawy. Do Berlina nikt nie jeździ, a ta garstka woli busy, które jadą autostradą dużo szybciej i są tańsze. Taki pociąg nie będzie miał zainteresowania, generalnie pociąg dla propagandy, a nie dla mieszkańców.
~Maciej Przybysz
2017-07-13 14:09:00
z adresu IP: (187.189.xxx.xxx)
Ocena: 8
Zgadzam się z poprzednikami. Koleje Dolnośląskie powinny zająć się lokalnymi połączeniami na dolnym Śląsku przywracając do ruchu nieczynne linie (Lwówek Śląski, Karpacz, Kowary, Świeradów, Stronie Sląskie itd.). Od pociągów międzynarodowych jest ministerstwo i ono uruchamia takie składy w miarę zapotrzebowania. Dlaczego pociągi do Berlina mają drenować budżet Dolnego śląska, mimo ze dolnoslązacy prawie z nich nie korzystają? Prezes Rachwalski zdecydowanie minął się z powołaniem albo organizuje sobie samemu zabawki za nasze pieniądze.
~Staszek
2017-07-13 14:02:24
z adresu IP: (41.221.xxx.xxx)
Ocena: 10
Czemu nie od razu do Paryża? Czy Koleje Dolnośląskie mają jeździć po Dolnym Śląsku, czy po Niemczech? Był już pociąg z Wrocławia do Berlina (EC "Wawel") i przez wiele lat woził powietrze aż w końcu został zlikwidowany. Pan Rachwalski dziwnie milczy na temat, ile podatników będzie kosztowała ta fanaberia dla nikogo.
~Mik
2017-07-13 13:45:47
z adresu IP: (14.161.xxx.xxx)
Ocena: 7
No i troll ze Skyrapercity wreszcie tu zawitał, w ślad za linkiem zapodanym na forum kolejowym. Spłodził ostatnie cztery komentarze, zmieniając IP dla niepoznaki. Stary numer.
~tak to jest...
2017-07-13 12:31:14
z adresu IP: (95.90.xxx.xxx)
Ocena: -8
@~Pytający - chcą puścić okrężną trasą (do tego przez prawie sam las) bo infrastruktura w węźle żarskim jest zaniedbana. Niestety ani lubuski UM, ani dolnośląski UM, ani PKP PLK nie są zainteresowane remontami linii Żary - Żagań - Miłkowice, czy Żary - Węgliniec. Szkoda, że lokalne władze dopuściły, by to inne linie (nie do końca równoległe) zostały zrobione, zamiast własnych. Jedynie do Miłkowic może coś będzie, ale to nie jest pewne bo projekt jest na liście rezerwowej. Dopuszczono do zaniedbań, to nie dziwiota że pociągi przetrasowują...
~Pytający
2017-07-13 06:50:35
z adresu IP: (109.197.xxx.xxx)
Ocena: -6
Ale dlaczego chcecie jeździć okrezna trasą panie Zathey? Szynobus od Niemców na 160kmh i na skróty przez Żary i Żagań...
~Przemo
2017-07-13 03:46:12
z adresu IP: (91.18.xxx.xxx)
Ocena: -8
Częściowo się zgadzam z przedmówcami.KD powstały żeby obsługiwać pociągi w woj.dolnośląskim i oferować podróżnym dojazdy w różne części w/w województwa oczywiście w jak najlepszych warunkach. Ale irytuje mnie także ten ciągle powracający cytat wyrwany z całej wypowiedzi : "... w pociągach do Drezna,granice przekracza średnio 5 osób".Jeśli przeczytacie dokładnie to ta ilość jest podzielona na wszystkie pociagi w dobie a jest ich 18.Pociągów do/z Drezna jest tylko 3 pary.Reszta to ogryzki Jelenia Góra-Görlitz-Węgliniec.
~Mik
2017-07-13 02:24:56
z adresu IP: (83.30.xxx.xxx)
Ocena: -8
No i jeleniogórski troll wreszcie tu zawitał, w ślad za linkiem zapodanym na forum kolejowym. Spłodził w krótkim czasie pięć komentarzy, zmieniając IP dla niepoznaki. Stary numer.
~ DW
2017-07-13 01:58:43
z adresu IP: (188.137.xxx.xxx)
Ocena: 8
Ten pociąg miałby sens gdyby jeździł w Karkonosze. A tak będzie tak samo woził powietrze jak składy z Drezna. Za to jeżdżą pociągi z Drezna w czeskie Karkonosze i na brak pasażerów nie narzekają. Czesi wiedzą jak wykorzystać potencjał swoich gór. Tak samo przed wojną jeździły bezpośrednie pociągi z Berlina i Drezna do Jeleniej Góry, Karpacza i Szklarskiej Poręby i z każdego wylewały się tłumy turystów. Polacy niestety nie mają smykałki do biznesu, a jak mają kasę to topią ją w błocie.
~radeberger
2017-07-13 01:45:30
z adresu IP: (79.120.xxx.xxx)
Ocena: 8
Priorytetem dla Dolnego Śląska są linie kolejowe w Niemczech. Na Dolnym Śląsku już nie . Ten człowiek buja w chmurach. Panie Rachwalski - weźcie się lepiej za kolej na Dolnym Śląsku! Ostatnio jechałem do kudowy szynobusem gdzie ludzie byli ściśnięci jak śledzie w puszce! Na podstawienie dodatkowego składu nie ma pieniędzy, ale na pociągi do Niemiec są? Żenada!
~Janusz
2017-07-13 01:33:22
z adresu IP: (176.31.xxx.xxx)
Ocena: 9
O bardzo wysokich kosztach uruchamiania pociągów do Niemiec, przez co brakuje na pociągi dla mieszkańców, prezes Rachwalski już się nie zająknął. Tak się defrauduje na Dolnym Śląsku pieniądze przeznaczone na kolej.
~MK wro
2017-07-13 01:28:44
z adresu IP: (149.56.xxx.xxx)
Ocena: 11
@mieszkaniec: Dokładnie tak jest, dodam jeszcze że obserwuję pociągi do Berlina prawie w każdy weekend i frekwencja wcale nie jest w nich wysoka, była może podczas pierwszych dwóch miesięcy kursowania w wakacje a potem szybko spadła. Jeszcze trochę czasu i będzie taki sam muchowóz jak EC "Wawel", który już jeździł z Wrocławia do Berlina z biletami za tę samą cenę i woził powietrze. Tak samo pociągi do Drezna wożą średnio 5 pasażerów na skład: radiowroclaw[kropka]pl/articles/view/52219/Wroclaw-Drezno-z-sukcesem . Kompromitacje Dolnosląskie lepiej niech się nie pchają za granicę bo narobią Polakom takiego samego wstydu jak przy połączeniu Szklarska Poręba - Liberec, gdzie tuż przed sezonem wakacyjnym KD zerwały umowę z Kolejami Czeskimi i Czesi musieli przejąć na siebie koszty obsługi pociągów po polskiej stronie bo inaczej by nie pojechały. Wstyd!
~mieszkaniec
2017-07-13 00:45:52
z adresu IP: (146.185.xxx.xxx)
Ocena: 9
Pasażerowie chcą pociągów, ale na liniach Dolnego Śląska, z których korzystają każdego dnia, a nie do jakiegoś Berlina. Koleje Dolnośląskie interesują pociągi do Niemiec, a tymczasem w grudniu zawiesili całkowicie pociągi na kilku liniach, m.in. do Lwówka Śląskiego i Milicza. Ciekawe, czy Niemcy też likwidują pociągi u siebie żeby była kasa na pociągi do Wrocławia? Ale Niemcy to nie zakompleksione Polaczki, dla których ważniejszy jest prestiż niż codzienna komunikacja zgodnie ze starą zasadą "zastaw się a postaw się".
Reklama