Pożar w Lądku Zdroju. 15-latek uratował matkę

Dominik Panek | Utworzono: 2008-04-29 13:14 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

- Czołgając się wśród gęstego dymu policjanci za ręce wyciągnęli ją z płonącego mieszkania - opowiada komisarz Krzysztof Zaporowski z dolnośląskiej policji.

Po przyjeździe pogotowia ratunkowego kobieta z synem oraz jeszcze jeden z mieszkańców zostali przewiezieni do szpitala. Z budynku ewakuowano kilkanaście osób. Po ugaszeniu pożaru okazało się że prawdopodobną przyczyną mogło być zwarcie instalacji elektrycznej. W mieszkaniu prąd podłączony był nielegalnie z korytarza budynku. Straty spowodowane pożarem to około 20 tys. zł.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama