Co zrobić, gdy uszkodzimy auto na drogowej dziurze?

Piotr Słowiński | Utworzono: 2008-01-28 23:38 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

W Jeleniej Górze już kilku kierowców boleśnie przekonało się o tym, że wjazd na teren centrum administracyjnego w dawnej jednostce wojskowej Pod Jeleniami może skończyć się urwaniem zawieszenia lub miski olejowej. Jeden z poszkodowanych - Bartosz Dusiński - po uszkodzeniu pojazdu postanowił uzyskać odszkodowanie od właściciela drogi.

Na terenie dawnej jednostki znajdują się niektóre wydziały jeleniogórskiego starostwa i urząd pracy. Gdy jednak kierowcy zaczęli się domagać odszkodowań, właściciel części terenu - Agencja Mienia Wojskowego - zabroniła wjazdu na niektóre place używane dotąd jako parkingi. Teraz kierowcy niszczą swoje pojazdy na drogach, które są w fatalnym stanie i wymagają natychmiastowej naprawy. Wielkie dziury nie są oznakowane i kryją się pod kałużami.

Jak prawidłowo udokumentować uszkodzenie pojazdu na drogowej dziurze?

Rzeczoznawca samochodowy Wiesław Cepielik mówi nam, co zrobić. Krok po kroku.

Krok 1:

Nie oddalamy się z miejsca zdarzenia. Jeżeli nasz samochód nie spowoduje zagrożenia w ruchu drogowym, możemy pozostawić go na jezdni zabezpieczając w sposób przewidziany przepisami prawa o ruchu drogowym, poprzez włączenie świateł awaryjnych, bądź umieszczenie trójkąta ostrzegawczego w zależności od obszaru, gdzie znajduje się miejsce zdarzenia.

Krok 2:

Ustalamy postronnego świadka, bądź świadków potwierdzających zaistniałe zdarzenie. Konieczne jest przy tym zebranie danych imiennych, adresowych i kontaktowych świadków do późniejszego kontaktu, bądź odebranie na miejscu pisemnego oświadczenia z czytelnym podpisem. W przypadku, gdy nikt nie jest w stanie potwierdzić zdarzenia, kontaktujemy się z policją (lub strażą miejską) i prosimy o przyjazd funkcjonariusza na miejsce zdarzenia.

Po przyjeździe policji poprośmy o sporządzenie notatki urzędowej, w której znajdą się w miarę dokładne informacje na temat czasu, okoliczności, miejsca zdarzenia, stwierdzonych uszkodzeń pojazdu, przyczyny uszkodzeń oraz dane ewentualnych świadków. W opisie przyczyny zdarzenia powinny znaleźć się informacje na temat usytuowania dziury, jej kształtu, wymiarów i głębokości.

Poprośmy również funkcjonariusza o sporządzenie dokumentacji fotograficznej miejsca zdarzenia i uszkodzeń naszego pojazdu, w miarę możliwości możemy również wykorzystać własny sprzęt rejestrujący obraz, np. telefon komórkowy.

Wzywanie policji w sytuacji, gdy mamy postronnych świadków zdarzenia nie jest konieczne, ale zdecydowanie przyspieszy i ułatwi to nam cały proces późniejszego dochodzenia swoich roszczeń.

Krok 3:

Ustalamy sprawcę, czyli zarządcę drogi odpowiedzialnego za jej utrzymanie. Informację na temat kategorii drogi i właściwego zarządcy uzyskamy od policjanta, lub telefonując do któregoś z miejscowych urzędów np. urzędu miasta, urzędu gminy czy starostwa powiatowego. O zaistniałej sytuacji powiadamiamy telefonicznie właściwy zarząd dróg, bądź zarządcę informując również, że będziemy się ubiegali o odszkodowanie i w tym celu będziemy zabezpieczać dowody dotyczące sprawy.

Jeżeli zarządca drogi nie zastrzeże własnej obecności podczas procesu dowodowego lub nie wskaże nam preferowanego trybu postępowania dowodowego - np. nie umówi nas ze swoim przedstawicielem, rzeczoznawcą samochodowym, bądź swoim ubezpieczycielem, który sporządzi na koszt zarządcy odpowiednią dokumentację i ustali zakres odpowiedzialności oraz określi wysokość szkody - wówczas informujemy, że przystępujemy samodzielnie do określenia i udokumentowania dokładnego rozmiaru szkody i jej wyceny, a koszty z tym związane będą obciążały zarządcę drogi.

Krok 4:

Jeżeli zarząd drogi nie uznaje swojej winy lub nie określa procedury likwidacji szkody, we własnym zakresie zabezpieczamy dowody, czyli uszkodzony samochód i ewentualne jego uszkodzone elementy, a następnie przystępujemy do dokładnego ustalenia zakresu uszkodzeń i kosztu naprawy. W tym celu najlepiej skontaktować się z posiadającym uprawnienia rzeczoznawcą samochodowym, który w sposób profesjonalny ustali rozmiar, zakres i wartość szkody pojazdu przygotowując jednocześnie odpowiedni materiał dowodowy w postaci ekspertyzy wraz z kalkulacją naprawy i dokumentacją fotograficzną uszkodzeń.

Oczywiście, można udać się na stację kontroli pojazdów, gdzie zostaną przeprowadzone badania techniczne pojazdu bez udziału rzeczoznawcy. Wynikiem kontroli na stacji będzie wydruk z badania technicznego zawierający dane o ewentualnych niesprawnościach. Pamiętajmy jednak o tym, że diagnosta nie posiada kwalifikacji, ani uprawnień do analizy przyczynowo-skutkowej ujawnionych uszkodzeń, wyceny wartości szkody i nie ma zwykle wiedzy na temat prawidłowej technologii naprawy przewidzianej przez producenta pojazdu. Jednym słowem, zaświadczenia wydane przez stację mogą być niewystarczającym dowodem w sprawie. Podobnie, gdy sami udamy się bezpośrednio do warsztatu samochodowego, gdzie zostanie przeprowadzona naprawa pojazdu, a rachunkiem obciążymy zarząd dróg bez odpowiedniej dokumentacji od rzeczoznawcy - możemy później się spotkać z zarzutem nieuzasadnionej technologii naprawy, bądź co do samego zakresu przeprowadzonej naprawy.

W praktyce bywa często tak, że dopiero na etapie naprawy lub demontażu części ustala się dodatkowe uszkodzenia, których nie można było sprawdzić i udokumentować wcześniej. Pamiętajmy również o tym, że za uszkodzenia samochodu należy nam się odszkodowanie w pełnej wysokości i zarząd dróg, czy ubezpieczyciel nie może warunkować wypłaty odszkodowania przedstawieniem rachunków lub faktur za naprawę, gdyż nie jesteśmy zobligowani do naprawy swojego samochodu.

Krok 5:

Składamy według właściwości pisemny wniosek o wypłatę odszkodowania z tytułu uszkodzenia samochodu z winy zarządcy drogi. We wniosku opisujemy całe okoliczności zdarzenia, podajemy dane świadków i wymieniamy kwotę żądanego odszkodowania wraz z uzasadnieniem jej wysokości. Do wniosku dołączamy załączniki, kopie wszelkich posiadanych dowodów w postaci oświadczeń świadków zdarzenia, ekspertyzy rzeczoznawcy wraz z kalkulacją naprawy, notatkę policji, dokumentację fotograficzną z miejsca zdarzenia, wszelkie rachunki lub faktury związane z kosztami dotyczącymi tego zdarzenia (za transport pojazdu, parkowanie, ewentualną naprawę, opinię rzeczoznawcy).

Do wniosku nie musimy koniecznie dołączać dokumentacji sporządzonej przez policję, wystarczy, że napiszemy o tym. Zarządca drogi może wystąpić do policji o potwierdzenie zdarzenia i przesłanie dokumentacji. Jeżeli zaś sami dołączymy te dokumenty, możemy znacząco wpłynąć na przyspieszenie załatwienia sprawy naszego odszkodowania.

Krok 6:

W przypadku odmowy zarządu drogi co do odpowiedzialności za zaistniałe zdarzenie lub zakwestionowania wysokości odszkodowania, możemy zdecydować się na proces sądowy, którego powodzenie zależy od posiadanych dowodów. Warto przy tym skorzystać również z porad lub zastępstwa procesowego adwokata.

mgr inż. Wiesław Cepielik

Rzeczoznawca Samochodowy i Ruchu Drogowego z listy Ministerstwa Transportu i Budownictwa RP nr RS 001138

Certyfikowany Rzeczoznawca Samochodowy i Ruchu Drogowego Europejskiego Centrum Certyfikacji Rzeczoznawców i Specjalistów Techniki Samochodowej we Wrocławiu - nr certyfikatu 050/05.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama