Na Dolnym Śląsku powstaną nowe miejscowości. Będzie też nowe jezioro

| Utworzono: 2017-11-27 12:03 | Zmodyfikowano: 2017-11-27 12:07
A|A|A

Zbiornik Sudety w Bielawie. Fot. UM Bielawa

Na liście znalazło się 213 obiektów, w tym 93 miejscowości z całej Polski. Rozporządzenie ma zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2018 r.

W naszym regionie nazwy mają zmienić:

  • Bierutowice (część Karpacza) na Karpacz Górny
  • wieś Ściegny (pod Jelenią Górą) na Ścięgny
  • przysiółek Budzów-Kolonia zmieni nazwę na Budzów-Kolonia, kolonia wsi Budzów (gmina Stoszowice)
  • Grodziszcze (kolonia wsi) na Grodziszcze - Kolonia (gmina Stoszowice)
  • Lutomierz (kolonia wsi) na Lutomierz - Kolonia (gmina Stoszowice)
  • Stoszowice (kolonia wsi) na Stoszowice - Kolonia (gmina Stoszowice)

Co ciekawe, Dolny Śląsk zyska także (oczywiście tylko formalnie) jedno nowe jezioro. Chodzi o tzw. zbiornik Sudety czy też zalew Sudety w Bielawie, który ma zostać nazwany Jeziorem Bielawskim.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~lokum
2017-11-27 13:23:55
z adresu IP: (195.210.xxx.xxx)
Ocena: 2
Zgodnie z planami Niemieckimi po wielkich powodziach w 1903 i 1905 r. W ich efekcie wybudowano nowoczesny system zabezpieczający – do 1920 powstał wrocławski węzeł wodny, złożony z kanałów przeciwpowodziowych, 93 km wałów, 11 jazów oraz 10 śluz żeglugowych, mogący poradzić sobie z wodą o przepływie 2200–2400 m³/s (626 cm). System ten sprawdził się podczas powodzi w latach 1975 i 1985, jednak nie uwzględniał kumulacji fal z więcej niż jednej rzeki 3600 m³/s. Niemcy planowali wybudowanie 49 zbiorników na dopływach do rzeki Odry. Pomysł został podchwycony po powodzi w 1997. Ale pozostało na planach. Więc zagrożenie pozostaje. Nie szanujemy wody jako pitnej i gospodarczej oraz dla rolnictwa. Najmniej w Europie szanujemy wodę a mamy jej tak dużo.
Reklama