NIK: Dolny Śląsk nie jest przygotowany na powódź [RAPORT]

Przemek Gałecki | Utworzono: 2017-12-01 14:40 | Zmodyfikowano: 2017-12-01 14:40
A|A|A

fot. Andrzej Owczarek / mat. prasowe

20 lat po powodzi tysiąclecia Wrocław nadal nie jest przygotowany na tak niszczycielski żywioł – wynika z właśnie opublikowanego raportu Najwyższej Izby Kontroli. Jak tłumaczy Krzysztof Kwiatkowski, prezes NIK:

Wciąż nie dostosowano w pełni doliny rzeki Widawy do bezpiecznego przeprowadzenia fali powodziowej. Dodatkowo - planowany termin zakończenia kluczowej inwestycji tego Projektu, czyli Zbiornika Racibórz - odpowiedzialnego za zredukowanie fali powodziowej - planowane jest najwcześniej na koniec 2019 roku.

Przebudowa Mostu Pęgowskiego, 16.12.2016 (pierwotnie planowana data zakończenia to 17.12.2016)

Ale co najbardziej niepokojące nawet, gdy Zbiornik Racibórz będzie gotowy, to i tak Wrocław i ościenne gminy nie będą mogły czuć się bezpieczne.

Wyniki kontroli NIK wskazują również, że bez dodatkowego zabezpieczenia przeciwpowodziowego części Wrocławia oraz gmin w dolinie Widawy: Długołęki, Czernicy i Wiszni Małej, przy wysokiej fali wezbraniowej wystąpi na tych terenach zjawisko „cofki”.

NIK wylicza, że jeśli dojdzie do powodzi straty na tych terenach mogą sięgać nawet siedmiuset milionów złotych. Co prawda trwają już prace projektowe, ale na realizację zabezpieczeń potrzeba blisko dziewięćdziesięciu milionów złotych.

JAK WROCŁAW WALCZYŁ Z POWODZIĄ TYSIĄCLECIA MOŻNA POSŁUCHAĆ TUTAJ

Najwyższa Izba Kontroli już po raz dziewiąty skontrolowała rozpoczęty w 2007 roku „Projekt ochrony przeciwpowodziowej w dorzeczu Odry”, ale tym razem kontrolerzy sprawdzili również realizację „Projektu ochrony przeciwpowodziowej dorzecza Odry i Wisły”. Ten ma kluczowe znaczenie dla kompleksowej ochrony przeciwpowodziowej mieszkańców Kotliny Kłodzkiej, obszarów środkowej i dolnej Odry, a także górnej Wisły. I tu także nie jest najlepiej.

Ta warta ponad miliard dwieście milionów euro inwestycja już na wstępnym etapie ma opóźnienia sięgające nawet 30 miesięcy.

Realizacja wartych w sumie 2 mld euro programów zapewnić zabezpieczenie przeciwpowodziowe dla mieszkańców ośmiu województw. Podczas Powodzi Tysiąclecia, która tak mocno doświadczyła Dolny Śląsk na terenie Polski zginęło 56 osób, a szkody oszacowano na ok. 3,5 miliarda dolarów.

Przebudowa Mostu Pęgowskiego, 8.11.2017 (inwestycja nie została jeszcze zakończona)

Projekt ochrony przeciwpowodziowej w dorzeczu rzeki Odry – najważniejsze ustalenia (Na podstawie raportu NIK):

Wyniki dotychczasowych kontroli w latach 2007–2013 wykazywały niski poziom wykonania założonych zadań. Dopiero w latach 2014–2015 nastąpił postęp w realizacji zadań tego Projektu, ponieważ udało się zakończyć łącznie 10 z 16 zawartych kontraktów. (...) Oceny NIK (pesymistyczne - red.) okazały się uzasadnione i obecnie procedowane jest już drugie przesunięcie daty zakończenia i rozliczenia Projektu ochrony przeciwpowodziowej w dorzeczu rzeki Odry – na grudzień 2020 roku.

Główne komponenty inwestycyjne Projektu ochrony przeciwpowodziowej w dorzeczu Odry i Wisły

Wyniki tegorocznej kontroli pokazały, że (...) niestety pomimo tych działań, 20 lat po powodzi tysiąclecia z lipca 1997 roku (która dotknęła wówczas ponad 2,5 tysiąca wsi i miast w południowej i zachodniej Polsce) Wrocław nadal nie jest w pełni zabezpieczony przez skutkami powodzi. Nie udało się zakończyć wszystkich zadań Projektu ochrony przeciwpowodziowej w dorzeczu rzeki Odry, czyli zadań widawskich, realizowanych w ramach Modernizacji Wrocławskiego Węzła Wodnego, oraz kluczowej inwestycji dla tego Projektu, czyli budowy Zbiornika Racibórz.

Do końca 2016 r., po 10 latach od rozpoczęcia realizacji inwestycji w ramach tego Projektu, udało się zakończyć 12 z 16 zawartych kontraktów. Efektem tego było m.in. wybudowanie lub przebudowanie około 75 km wałów przeciwpowodziowych, zmodernizowanie i udrożnienie kanałów powodziowych, udrożnienie koryta starej Odry, dostosowanie kanału miejskiego we Wrocławiu i stopnia Rędzin do przepuszczania wód powodziowych, zmodernizowanie Bulwarów Odry Śródmiejskiej, przebudowanie Jazu Wrocław I oraz mostu kolejowego Bolesława Krzywoustego we Wrocławiu.

Projekt ochrony przeciwpowodziowej w dorzeczu Odry i Wisły – najważniejsze ustalenia (Na podstawie raportu NIK):

W badanym okresie rozpoczęto realizację ważnego Projektu ochrony przeciwpowodziowej w dorzeczu Odry i Wisły, który ma zapewnić kompleksową ochronę przeciwpowodziową mieszkańcom Kotliny Kłodzkiej oraz obszarów środkowej i dolnej Odry, a także górnej Wisły z kompleksowymi działaniami inwestycyjnymi ochrony przed powodzią m.in.: Krakowa, Sandomierza i Tarnobrzegu. Projekt ten podzielono na pięć komponentów, a ich wartość oszacowano na kwotę 1,2 mld euro.

Kontrola NIK wykazała, że już na wstępnym etapie realizacji Projektu ochrony przeciwpowodziowej w dorzeczu Odry i Wisły występują opóźnienia, które sięgają nawet 30 miesięcy, w planowanym zakończeniu poszczególnych zadań. (...) Istnieje ryzyko niezakończenia tego Projektu w planowanym terminie czyli do 15 grudnia 2023 r.

Wydatki Projektu OPDO i Projektu OPDOW

Spośród 36 zadań tego Projektu, aż 24 miały przesuniętą datę zakończenia ich realizacji w stosunku do pierwotnych założeń, z czego dla 12 zadań opóźnienia te wyniosły od 12 do 30 miesięcy. Do 8 listopada 2017 r. jednostki realizujące Projekt zawarły jedynie 11 umów, na realizację siedmiu zadań.

Przyczynami powstałych opóźnień były przede wszystkim zmiany w koncepcjach wdrażania poszczególnych kontraktów oraz skomplikowane, dla większości jednostek realizujących ten Projekt, procedury administracyjne i przetargowe realizowane w trybach Banku Światowego.

Istotnym problemem w realizacji Projektu ochrony przeciwpowodziowej w dorzeczu Odry i Wisły był również brak jednoznacznego i ostatecznego stanowiska władz centralnych w zakresie pogodzenia realizacji celów Projektu z projektowaną klasą żeglowności odrzańskiej drogi wodnej (ponieważ projekt transportowy, zwiększający klasę żeglowności do co najmniej IV klasy, wpływa na zakres i sposób realizacji projektu przeciwpowodziowego).

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~jacak
2019-05-28 14:34:32
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: 0
Dolny Śląsk jest przygotowany na rządy PO co tam powodzie
~jawor
2017-12-01 15:24:24
z adresu IP: (79.110.xxx.xxx)
Ocena: 0
Zgodnie z planami Niemieckimi po wielkich powodziach w 1903 i 1905 r i w ich efekcie wybudowano nowoczesny system zabezpieczający – do 1920 powstał wrocławski węzeł wodny, złożony z kanałów przeciwpowodziowych, 93 km wałów, 11 jazów oraz 10 śluz żeglugowych, mogący poradzić sobie z wodą o przepływie 2200–2400 m³/s (626 cm). System ten sprawdził się podczas powodzi w latach 1975 i 1985, jednak nie uwzględniał kumulacji fal z więcej niż jednej rzeki 3600 m³/s. Niemcy planowali wybudowanie 49 zbiorników na dopływach do rzeki Odry. Pomysł został podchwycony po powodzi w 1997. Ale pozostało na planach. Więc zagrożenie pozostaje. Nie szanujemy wody jako pitnej i gospodarczej oraz dla rolnictwa. Najmniej w Europie szanujemy wodę a mamy jej tak dużo.Przykład przerwanej budowy elektrowni szczytowo-pompowej w Młotach na rzece Bystrzycy. 3 x 250 MW - współpraca z elektrowniami Turów i Opole
~grola
2017-12-01 13:33:46
z adresu IP: (79.110.xxx.xxx)
Ocena: 1
Zbiornik Racibórz ma być gotowy w 2019 roku. Umowa na dokończenie budowy podpisana. - Bezpieczeństwo przeciwpowodziowe jest jednym z priorytetów polskiego rządu - podkreślił obecny podczas podpisania umowy wiceminister środowiska Mariusz Gajda. - Ochrona przed powodzią i suszą to także najważniejsze zadanie Ministerstwa Środowiska w zakresie gospodarki wodnej. Budowa zbiornika przeciwpowodziowego Racibórz Dolny realizowana jest w ramach Projektu Ochrony Przeciwpowodziowej w Dorzeczu Rzeki Odry. Umowę z wykonawcą podpisano na kwotę blisko 904 mln złotych. Przewidywany termin zakończenia budowy wyznaczono na koniec 2019 r. Wykonawcą będzie polsko-hiszpańskie konsorcjum, w którym liderem jest firma Budimex. Na razie inwestycja zrealizowana jest w połowie. Rozpoczęła się cztery lata temu, ale pod koniec 2016r. ją przerwano i zerwano kontrakt z dotychczasowym wykonawcą. Powodem były zbyt duże opóźnienia w realizacji zadania.
~kłodzczanka
2017-12-01 09:10:16
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: 1
pojedźcie do Kłodzka i zobaczcie jak tam wygląda zrujnowany duży wodospad , przed którym tkwi w nurcie Nysy Kłodzkiej od dekad wielka naniesiona wodą góra żwiru, z którego urosła tamująca koryto rzeki Nysy wielka wyspa i wkoło zdewastowane urządzenia wodne , wołające o pomstę do nieba ! Na odcinku Nysy Kłodzkiej płynącym przez kłodzko w nurcie rzeki widać pełno śmieci zalegających od wielu lat brzegi i dno. W normalnym kraju rzeki się corocznie sprząta!
Reklama