„Martwy i żywy kot, a tradycja”

Radio Wrocław | Utworzono: 2017-12-01 19:32 | Zmodyfikowano: 2017-12-01 19:32
„Martwy i żywy kot, a tradycja” -

„Kot Schrödingera. Wobec tradycji”
Galeria Miejska we Wrocławiu
wystawa czynna od 08.12.2017 do 11.01.2018
wernisaż 07.12.2017, godz. 18:00
wstęp bezpłatny


„Martwy i żywy kot, a tradycja”

Od 8 grudnia do 11 stycznia Galeria Miejska we Wrocławiu zaprasza na wystawę „Kot Schrödingera. Wobec tradycji”. Ekspozycja jest zbiorową prezentacją artystów związanych z Wrocławiem, w twórczości których znaczącą rolę odgrywa postawa wobec tradycji.

Punktem wyjścia wystawy jest pojęcie tradycji, które ujęte zostało przez odniesienie do słynnego eksperymentu myślowego z zakresu fizyki kwantowej, przeprowadzonego przez noblistę Erwina Schrödingera w 1935 r. Głównym bohaterem doświadczenia jest kot, który paradoksalnie w trakcie badania okazuje się być zarówno żywy jak i martwy. Eksperyment obrazuje problematykę zastosowania zasad mechaniki kwantowej w odniesieniu do życia codziennego.

W wystawie bierze udział pięcioro artystów o zróżnicowanym dorobku, w różnym wieku oraz o odmiennym doświadczeniu tradycji. Każda z osób była lub nadal jest związana z wrocławską Akademią Sztuk Pięknych. Na ekspozycji zobaczymy papierowe wycinanki-naklejanki Kasi Kmity, zwierzęce mozaiki i szklane dyski Mirosława Kocińskiego, ceramiczne rzeźby Przemysława Lasaka, szklane formy przestrzenne Kazimierza Pawlaka oraz grafiki-tkaniny Natalii Tarnawy. Zupełnie odrębne punkty widzenia, odrębne przestrzenie i doznania archaiczności, różne media oraz techniki.

Tworząc koncepcję wystawy „Kot Schrödingera. Wobec tradycji” dyferencję na płaszczyźnie artystycznej zestawiono z dwiema, pozornie odległymi od siebie dziedzinami ludzkiej działalności – nauką i tradycją (a zwłaszcza tradycją w sztuce).

Tradycja jest wpisana w każde z najnowszych odkryć współczesnej nauki. Jest nawiązaniem do istniejących idei podczas tworzenia nowych tendencji, które od dekad określają charakter sztuki współczesnej. Co więcej, tradycja przesuwa osiągnięcia sztuki w kierunku dokonań nauk ścisłych – teorii percepcji, psychologii behawioralnej, biologii, fizyki.


W proponowanej wystawie pojawia się jeszcze dodatkowy czynnik, który jest charakterystyczny dla kultury europejskiej i jej tradycji. Jest nim absorbcja motywów i elementów kultur innych niż europejska, wpisanych jednak w logikę i stylistykę europejską. Artyści przejęli motywy z obcych kultur, tworząc swoje dzieła czy to w postaci motywów, ornamentów czy samego sposobu obrazowania. Doskonałym przykładem są tutaj prace graficzne Natalii Tarnawy, w których dostrzegamy ornamenty typowe dla środkowoazjatyckich dywanów, a także ceramiczne obiekty Przemysława Lasaka, które nasuwają na myśl antyczne figury z Mezopotamii czy Egiptu. We wszystkich prezentowanych na wystawie pracach możemy zauważyć dialog z tradycyjnymi motywami.

Dziś żyjemy w czasie, gdy, jak w eksperymencie Schrödingera, dzieła dla których tradycja jest martwa współistnieją obok tych, które starają się ją ożywić.
Paradoksalnie, wolność artystyczna prowadzi do uśmiercania tradycji, tym samym, dzieła dawnych mistrzów tracą na sensie i znaczeniu. Z drugiej strony tworzona jest sztuka, która nie tylko odwołuje się do tradycji, ale, jak się wydaje, wraz z nią ciągnie falę idei i znaczeń, które zdawały się być pogrzebane. W związku z tym, nasuwa się konkluzja - dzisiejsza sztuka z jednej strony jest skrzynką z żywym kotem, z drugiej strony skrzynką z kotem martwym.

Kuratorem wystawy jest Mirosław Jasiński.

 


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.