Nie pogodził się z końcem imprezy i wybił szybę w lokalu

Dorota Kuźnik, z materiałów prasowych | Utworzono: 2018-01-03 12:18 | Zmodyfikowano: 2018-01-03 11:07
A|A|A

24-latek  z Głogowa bawił się na zabawie sylwestrowej w jednym z miejscowych lokali. Kiedy prawie wszyscy goście z uwagi na kończącą się imprezę postanowili pójść do domu, mężczyzna ewidentnie nie chciał tego zrobić. O godzinie 5:30 nad ranem 24-latek został wyproszony przez obsługę. Nie pogodził się z tym faktem i przy pomocy popielniczki wybił szybę. Po całym zajściu pospiesznie się oddalił.

Został zatrzymany przez policyjny patrol w pobliskim parku. Był zakrwawiony, więc policjanci udzielili mu pomocy oraz opatrzyli. Trafił prosto do aresztu, a po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty uszkodzenia mienia, gdzie wartość strat oszacowana została na kwotę 4 tysięcy złotych. Za ten czyn grozić mu może kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama