Nietrzeźwy kierowca nie zatrzymał się do kontroli

z materiałów policji | Utworzono: 2018-04-23 17:30 | Zmodyfikowano: 2018-04-23 17:30
A|A|A

Policjanci patrolujący rejon Świdnicy zauważyli samochód osobowy, którym poruszał się mężczyzna. Sposób jazdy kierowcy mógł wskazywać na to, że znajduje się on pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze nakazali mu zatrzymanie samochodu, używając do tego sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Jednak zareagował on na nie rozpoczynając on ucieczkę.

Funkcjonariusze podjęli pościg oznakowanym radiowozem z włączonymi sygnałami pojazdu uprzywilejowanego. Pirat drogowy najwyraźniej przecenił swoje umiejętności, bo zakończył jazdę w jednym z przydrożnych rowów. Mężczyzna nie doznał żadnych obrażeń ciała. Kierującym okazał się 36-letni mieszkaniec powiatu świdnickiego. Policjanci wyczuli od niego wyraźną woń alkoholu. Badanie przeprowadzone przez funkcjonariuszy wykazało ponad 1,7 promila alkoholu w jego organizmie.

Kierowca został zatrzymany w policyjnym areszcie. Za swoje czyny odpowie teraz przed sądem. Grozić mu może kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Przypomnijmy ! Od dnia 1 czerwca 2017 r. obowiązują nowe przepisy ruchu drogowego, które zakładają surowe kary dla piratów drogowych. Warto pamiętać, że kary dotyczą nie tylko prowadzenia samochodów, ale wszystkich pojazdów uczestniczących w ruchu drogowym, a więc także: traktorów, ciągników, kombajnów, cystern. Niezatrzymanie się do kontroli drogowej na żądanie policji może rodzić odpowiedzialność karną nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~prawo i spr.
2018-04-24 10:35:54
z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Ocena: 2
Po prostu prawo powinno być zaostrzone. Złapią delikwenta pierwszy raz po pijaku i nie ma przebacz! Od razu dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, a jak taki go zignoruje od razu do paki bez żadnych ,,zawiasów''.
~mrbear
2018-04-24 07:32:18
z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Ocena: -4
"Jednak zareagował on na nie rozpoczynając on ucieczkę". Naprawdę? Redakcjo, kogo Wy zatrudniacie?
Reklama