Uchwała antysmogowa weszła w życie

| Utworzono: 2018-07-01 07:12 | Zmodyfikowano: 2018-07-01 07:12
A|A|A

fot. archiwum radiowroclaw.pl

Dokument został przyjęty jesienią przez sejmik wojewódzki i zakłada sukcesywną walkę z zanieczyszczeniem powietrza. Od dzisiaj w całym regionie nie wolno palić najbardziej trującymi rodzajami węgla - mułami, flotokoncentratami, miałami węglowymi, czy węglem brunatnym.

- Nowych piecy na drewno i na węgiel – nawet dobrej klasy – we Wrocławiu montować już nie wolno dlatego, że miasto odchodzi już od paliw stałych. Wyjątkiem mogą być jakieś obrzeża miasta gdzie brak jest sieci gazowej i sieci ciepłowniczej – mówi Krzysztof Smolnicki z Alarmu Smogowego.



Dlatego pytajmy sprzedawców czym handlują – apeluje Smolnicki: – Z węgla brunatnego mogą być zrobione brykiety albo tzw. ekogroszek. Ktoś kupuje ekogroszek i wydaje mu się, że to coś ekologicznego, a to po prostu węgiel brunatny. Zawsze należy się pytać i brać na to rachunek lub fakturę.

Zakaz spalania węgla i drewna obowiązuje też w niektórych uzdrowiskach. We Wrocławiu za nieprzestrzeganie uchwały grozi grzywna do 5 tys. złotych, a za utrudnianie przeprowadzenia kontroli nawet więzienie. W pozostałej części regionu od dzisiaj wolno montować tylko nowe piece, tzw. piątej klasy.

Kopciuchy w całym regionie powinny zniknąć do 2024 roku, a piece trzeciej i czwartej klasy – do 2028 roku.

SPRAWDŹ PRZEPISY ANTYSMOGOWE WE WROCŁAWIU

Uchwała antysmogowa ma pomóc w walce o lepsze powietrze - rocznie na Dolnym Śląsku z powodu smogu umiera trzy tysiące osób.

POSŁUCHAJ TAKŻE:

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~wrocławianin
2018-07-01 08:22:48
z adresu IP: (178.235.xxx.xxx)
Ocena: 8
Chciałbym usłyszeć audycję o rozbudowie sieci ciepłowniczej we Wrocławiu. Aby ją rozbudować wystarczy ograniczyć marnowanie publicznych pieniędzy na bzdety, a przeznaczyć je na żywotne potrzeby Wrocławia.
Reklama