Mniej turystów w tym roku w Karkonoszach

Piotr Słowiński, GN | Utworzono: 2018-07-22 16:48 | Zmodyfikowano: 2018-07-22 16:49
A|A|A

fot. archiwum radiowroclaw.pl

Nawet o jedną trzecią mniej turystów niż w ubiegłym roku jest w lipcu w Karkonoszach. - To efekt nie tylko słabej pogody - mówi Krzysztof Tęcza z PTTK:



W Karpaczu, Szklarskiej Porębie czy Świeradowie Zdroju można znaleźć bez trudu miejsca na nocleg. Za apartament trzeba jednak zapłacić o kilkaset złotych więcej niż jeszcze trzy lata temu. W cenach odzwierciedlony jest boom na Karkonosze z ostatnich trzech lat. Turyści za te same pieniądze mogą wypoczywać w Bułgarii czy Chorwacji. Burmistrz Karpacza Radosław Jęcek ma nadzieję, że uda się jeszcze ten trend odwrócić:



Mniejszy ruch widać nie tylko w hotelach, ale też na straganach z pamiątkami, przyznaje właścicielka jednego z nich, Ewa Mateuszów:



Ciągła presja na budowę nowych hoteli i infrastruktury paradoksalnie może zniechęcić ludzi do przyjeżdżania. - Potrzebujemy atrakcji, ale nie wielkich budowli - mówi Witold Szczudłowski ze Związku Gmin Karkonoskich:

Na razie jednak nic nie wskazuje, że Karkonosze odwiedzane rocznie przez około 3 miliony turystów, przestaną być modne.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Ala
2018-07-23 23:08:24
z adresu IP: (83.26.xxx.xxx)
Ocena: 6
Karpacz? Kicz, brak parkingów, drożyzna, śmierdzący tłuszcz, który z knajp wylewa się na ulicę, wszędzie znaki zakazu postoju. Budowali bez umiaru, wyrywali kawałek po kawałek ziemię i grodzili ją płytami niczym na silosy, zniszczyli niepowtarzalny klimat górskiej miejscowości wypoczynkowej i myśleli, że hossa będzie trwać wiecznie. Sami zjedli swój ogon. A kto pozwolił na wytyczenie drogi tuż obok tej, która zawsze była? Owszem, powstał deptak, ale nowa droga zniszczyła klimat centrum. Lepiej jechać do Czech, tam przynajmniej góry widać, cenowo podobnie albo taniej i jest klimatycznie. Karpacz przypomina dziś podrzędną tancbudę.
~xxx2
2018-07-22 23:02:40
z adresu IP: (80.253.xxx.xxx)
Ocena: 22
Marny dojazd, ceny jak w Chorwacji a jakość bardzo słaba. Nie dziwota ze lepiej pojechac za granice. Juz w Czechach jest bardziej atrakcyjnie.
~Ada
2018-07-22 20:07:11
z adresu IP: (83.11.xxx.xxx)
Ocena: 7
Wczoraj, w drodze na Śnieżkę, wszedłem do schroniska Dom Śląski z zamiarem zjedzenia coś ciepłego. Serwowane tam jedzenie to zwykłe pomyje i trociny. Zupa pomidorowa to woda,przecier pomidorowy, sól,pieprz. I makaron, o rosole i mielonym szkoda pisać. Nie polecam, nie szanują tam turystów. Może pan burmistrz zainteresuje się tym.
~solo
2018-07-22 17:55:34
z adresu IP: (193.239.xxx.xxx)
Ocena: 7
Dojazd DK3 do Jeleniej Góry , potem do Karpacza to rozpacz. Tak samo kotlina Kłodzka - brak S8 do Boboszowa - więcej przyjedzie Czechów, Węgrów
~jan
2018-07-22 17:19:52
z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
Ocena: 19
Trzeba przede wszystkim poprawic dojazd. A4 jest niewydolna, a przeciez nie ma alternatywy. Karkonosze to idelane miejsce na weekendowe wypady z Wroclawia , ale obecna droga skutecznie odstrasza. Poza tym slabiutka infrastruktura - nie kazdy jest stworzonym gorolazem. Czesi juz dawno to zrozumieli, tylko po naszej stronie jakas glupia mentalnosc survivalowa.
Reklama