Paliwa, którymi nie wolno palić, nadal dostępne w składach węglowych

Dorota Kuźnik, GN | Utworzono: 2018-09-27 07:11 | Zmodyfikowano: 2018-09-27 07:18
A|A|A

fot. Andrzej Owczarek

Mimo coraz szerszego zakazu palenia węglem brunatnym jego sprzedaż w Polsce nie maleje.

- Niestety normą jest, że węgiel brunatny wciąż dostępny jest na składach - mówi Radosław Lesisz z Dolnośląskiego Alarmu Smogowego:

Ponieważ kwestii sprzedaży paliw najgorszej jakości nie regulują przepisy krajowe, tych nie można było zawrzeć w wojewódzkich uchwałach antysmogowych. Po zgłoszeniu sprawy przez naszą rozgłośnię, sprawą zajmie się jednak wrocławska straż miejska, która zapowiedziała że ruszy z kampanią ulotkową w składach węglowych. Mówi o tym Waldemar Forysiak, rzecznik mundurowych:

Jak wynika z informacji przedstawionych przez największego producenta węgla brunatnego - kopalnię PGE Turów, sprzedaż tego paliwa na terenie Polski, w stosunku do zeszłego roku spadła zaledwie o 1,6%. Wzrosła także dystrybucja do klientów zagranicznych.

POSŁUCHAJCIE CAŁEGO MATERIAŁU:

Jak poinformowało nas Ministerstwo Energetyki, w celu poprawy jakości powietrza w Polsce opracowano pakiet rozwiązań prawnych obejmujących ustawę z dnia 5 lipca 2018 r. o zmianie ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw oraz ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej, oraz projekty rozporządzeń Ministra Energii w sprawie:

1. w sprawie wymagań jakościowych dla paliw stałych,

2. w sprawie metod badania jakości paliw stałych,

3. w sprawie sposobu pobierania próbek paliw stałych,

4. w sprawie wzoru świadectwa jakości.

Ustawa została przyjęta przez Sejm w dniu 5 lipca br., a ogłoszona w dniu
28 sierpnia br.

Kryteria przyjęte w ustawie mają na celu ograniczyć stosowanie paliw stałych, niespełniających wymagań ustawy i rozporządzeń, w segmencie komunalno-bytowym. Muły węglowe, flotokoncentraty, tzw. „niesort” oraz ich mieszanki zostaną objęte ustawowym zakazem sprzedaży do sektora
komunalno-bytowego. Ustawa wprost zabrania sprzedaży do gospodarstw domowych paliwa stałego nieprzystosowanego do spalania w instalacjach domowych. Obecnie w Ministerstwie Energii trwają ostatnie prace nad brzmieniem ww. rozporządzeń. W najbliższych dniach Minister Energii przedstawi
rozstrzygnięcia w tej sprawie - napisała Danuta Ryszkowska-Grabowska z biura prasowego Ministerstwa Energetyki.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Skorpio1
2018-09-27 14:58:56
z adresu IP: (83.30.xxx.xxx)
Ocena: -1
Przecież ministerstwo środowiska miało zadbać aby węgiel miał certyfikat w składach opału! A wyszło jak wyszło, olali temat,a teraz chcą karać ludzi, którzy są niewinni.
~kolo
2018-09-27 14:49:11
z adresu IP: (94.254.xxx.xxx)
Ocena: 2
wybudowałem nowy dom z nowoczesnym ogrzewaniem, a wokoło ludzie mieszkający palą śmieciami bo 10-15 lat temu zamontowali sobie zwykłe piece na węgiel, gdzie tutaj jest sens? O zmierzchu jest siwo i śmierdzi plastikiem, gumą, kartonem, masakra.
~Janusz
2018-09-27 10:01:48
z adresu IP: (188.147.xxx.xxx)
Ocena: 1
Widać że prw nakręca temat. Jakby państwo chciało żebyśmy byli ekologiczni to obniżyło by podatki na place , akcyzę na gaz do ogrzewania, VAT na gaz do ogrzewania.
~SMOG
2018-09-27 09:34:03
z adresu IP: (37.128.xxx.xxx)
Ocena: 1
Problem smogu jest tylko z powodu biedy. Ograbia się ludzi z ich pieniędzy, a potem nakłada akry za niespełnianie wymogów. Jakby ludzi było stać na lepszy opał, a nie palenie śmiećmy (jakieś płyty wiórowe) to by problemu nie było, a ludzie nawet dla własnej wygody przeszliby np. na gaz. Jak dalej będziemy głosować na POPIS i inne ich odnogi - będzie jeszcze gorzej.
~CoTakśmierdzi?
2018-09-27 09:29:28
z adresu IP: (80.55.xxx.xxx)
Ocena: 0
Jedyne dwa wyjścia są ratunkiem. Wymiana pieców na lepsze oraz podłączanie kamienic do CO miejskiego. Aby w centrum miasta paliło się jeszcze węglem jak w XVIII wieku? Ostatnie lata na przykład to dramat ekologiczny. Pali się wszystkim, co się znajdzie na śmietniku nie do pomyślenia jeszcze kilka lat temu bo ludzie nie wyrzucali tyle płyt wiórowych albo OSB. Ostatnie kilka lat to stos wyrzucanych starych mebli, łóżek przed śmietniki, które później zbierane są przez meneli z socjalnych mieszkań w starych kamienicach w centrum a tam są utylizowane w piecach. Wystarczy kilka takich melin i cała okolica zostaje zaczadzona.
~Jan
2018-09-27 08:09:27
z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Ocena: 0
Dzięki temu państwo zarobi dwa razy.Najpierw skład opału zapłaci podatek od sprzedanego węgla brunatnego,a następnie obywatel zapłaci mandat za palenie legalnie nabytym opałem.Pamiętaj ,najważniejsza jest ekologia,więc płać za nią i nie narzekaj.
~rolesta
2018-09-27 07:36:01
z adresu IP: (193.239.xxx.xxx)
Ocena: 3
tylko ulotkową ???? Więc mamy kolejną zimę ze smogiem
Reklama