Były policjant autorem książki o mundurowych z Wrocławia

Katarzyna Górna-Drzewosz, GN | Utworzono: 2018-10-31 18:16 | Zmodyfikowano: 2018-10-31 18:16
A|A|A

fot. Max Pflegel

Adam Bigaj pracował w wydziale zabójstw wrocławskiej policji ponad 30 lat. Dziś jest na emeryturze i w swojej książce, napisanej wspólnie z Jakubem Ćwiekiem, dzieli się autentycznymi historiami ze swojej pracy.

Rozmawiała z nim Katarzyna Górna-Drzewosz:


REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Poszukiwacz
2019-05-23 02:01:09
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: -1
Super książka Wszystko dobrego Panie Adamie
~Były
2019-04-21 00:11:16
z adresu IP: (178.239.xxx.xxx)
Ocena: 0
Panie Adamie pełen szacun Czytałem i przypominały mi się stare dobre czasy i te nowsze już całkiem wykolejone Pozdrawiam i polecam książkę innym.
~ dlaczego do milicji?????
2018-12-28 11:34:00
z adresu IP: (217.97.xxx.xxx)
Ocena: 1
czym Pan Adam się kierował wstępując do milicji, nie chciało mu się stać w kolejkach , tylko szedł na łatwiznę , więc chłopie naprawdę nie ma się czym chwalić i o czym opowiadać , bo dużo lepsi od niego służyli w Policji i wiedzą , że o tych sprawach również na emeryturze się nie opowiada
~Art
2018-12-28 09:35:03
z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Ocena: 2
Dla zwykłego zjadacza chleba książka może być ciekawa, ale dla policjanta jest zbyt banalna , coś w stylu Lorenta
~Gość
2018-12-17 14:54:36
z adresu IP: (78.9.xxx.xxx)
Ocena: 4
Wedle mnie książka super i oddaje prawdę tego co się działo, pozdrawiam autorów.
~Janusz
2018-11-21 19:35:20
z adresu IP: (62.199.xxx.xxx)
Ocena: 4
Gratulacje Adam. Bardzo realistycznie oddałeś w tej książce prawdziwe oblicze „psich” realiów. Potwierdzam, że gdyby policja, hierarchicznie, była całkowicie lub w znacznym stopniu oddalona od politycznych nacisków, codzienne życie byłoby o wiele bardziej bezpieczne. W policji bowiem liczyły by się przede wszystkim, predyspozycje i doświadczenie a nie koneksje i dbałość przede wszystkim o tzw.”słupki”. Bardzo serdecznie pozdrawiam.
~KONRAD
2018-11-06 21:09:55
z adresu IP: (46.134.xxx.xxx)
Ocena: 4
Szanowna Redakcjo:Dlaczego jest blokowane dodawanie komentarzy do artykułów pod tajemniczo brzmiącym stwierdzeniem ,które się wyświetla w momencie gdy nie można dodać komentarza,a które brzmi:tekst zawiera odnośniki?Proszę o wyjaśnienie o co tu chodzi i czym wg Redakcji są ww odnośniki?
~Były
2018-11-06 18:04:05
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 2
Jaki Wydział Zabójstw? We Wrocławiu nigdy takiego nie było. Jest i była Sekcja w Wydziale Kryminalnym KWP zajmująca się przestępczością przeciwko życiu i zdrowiu. A on sam był za cienki aby tam robić. Chłop nieźle fantazyjne. On sam robił na Komisariacie na Rakowcu, gdzie zakończył swoją karierę jako tamtejszy Naczelnik.
~Ttt
2018-11-06 13:57:09
z adresu IP: (94.254.xxx.xxx)
Ocena: -5
Co nas obchodzi jakiś pozer lansujący się.widac dobrze mu było w tej firmie ze książki pisze a my mamy protest!!! I o tym trzeba pisać że żyjemy w biedzie a tyramy jak osły że nas męczą i oszukują na kasie
~Sierz.szt
2018-11-05 16:34:16
z adresu IP: (188.147.xxx.xxx)
Ocena: 0
moze zamiast wklejac takie durnoty, warto napisac o protescie policjantow!!!!!!!W niektorych miastach na komendach zostal tylko komendant i dyzurny
~cyk
2018-11-02 01:04:35
z adresu IP: (76.16.xxx.xxx)
Ocena: 2
Adam byles naj i szacun Lolek
~KONRAD
2018-11-01 02:11:00
z adresu IP: (46.134.xxx.xxx)
Ocena: 3
@Kazimiera z ulicy Chrobre:Proszę codziennie zażywać bilobil aby nie zapomnieć również o zażyciu geriavitu.Szanowna Pani ma niestety duże luki w pamięci i mówiąc najłagodniej Pani wspomnienia nie mają wiele wspólnego z prawdziwą rzeczywistością PRL-u.Milicja zajmowała się głównie środowiskami opozycyjnymi wobec systemu komunistycznego,a kryminalistami wtedy gdy zagrażali rządzącej wówczas nomenklaturze PZPR.Przykładem tego jest np. sprawa tzw. wampira z Katowic,który w latach 1965-70 zamordował 14 kobiet,a 7 usiłował zamordować.Milicja prowadziła nieporadne śledztwo aż do czasu gdy jedną z ofiar wampira nie została bratanica Edwarda Gierka.Aresztowano później kilka osób z których dwie skazano na karę śmierci,którą wykonano(bracia Marchwiccy). Kilkadziesiąt lat po tej sprawie pojawiają się hipotezy,że skazano niewinnych ludzi,żeby władze były zadowolone,ze znaleziono zabójców krewnej I sekretarza KC PZPR.
~Kazimiera z ulicy Chrobre
2018-10-31 20:24:23
z adresu IP: (95.40.xxx.xxx)
Ocena: -3
Jak była milicja to był spokuj i wszyscy czekali na czerwonym nie było bandziorow a złodziejom dawało się po ryju.Maże o tym żeby wrociła milicja albo chociarz omro.
Reklama