Udany rewanż siatkarek #VolleyWrocław

Wojciech Klich | Utworzono: 2019-02-10 20:43 | Zmodyfikowano: 2019-02-11 16:43
A|A|A

fot. volleywroclaw.pl

Niezależnie od pierwszego meczu między tymi drużynami, tym razem faworytkami były wrocławianki. KSZO w lidze nie wygrało od 1. grudnia zeszłego roku.

Pierwsze chwile spotkania układały się falami. Najpierw na czteropunktowe prowadzenie wyszły przyjezdne, potem podopieczne Marka Solarewicza doprowadziły do wyrównania. KSZO ponownie odskoczyło na 5 punktów, ale i tym razem wrocławianki doprowadziły do remisu. Potem obie drużyny znalazły stabilizację w swojej grze i stało się jasne, że pierwsza partia rozstrzygnie się w końcówce. Ją lepiej rozegrały gospodynie i zwyciężyły 25:22.

W drugim secie zawodniczki KSZO przypomniały sobie jak wygrywa się sety w lidze. Początkowo zapowiadało się na powtórkę pierwszej odsłony ale przy stanie 12:11 dla zawodniczek z Ostrowa, wrocławianki zaczęły gubić punkty. KSZO nie odpuścił już do końca i wygrał tę partię 25:17.

Podopieczne Marka Solarewicza oddały pięknym za nadobne w trzeciej partii. W niej zadebiutowała Monika Potokar. Słowenka od razu pokazała, że będzie dużym wzmocnieniem zespołu #VolleyWrocław. Rywalki gubiły się w przyjęciu, a wrocławianki nie wstrzymywały ręki i wygrały do 13.

Czwarty set to najbardziej wyrównana część meczu. Przyjezdne nie miały już nic do stracenia, z kolei zawodniczki Volley chciały koniecznie zainkasować trzy punkty. Nie dziwi więc, że set nie zakończył się w momencie, gdy jedna z drużyn osiągnęła 25 punktów. Na wyłonienie zwycięzcy trzeba było poczekać aż do stanu 32:30. Czwartą partię wygrały wrocławianki i sięgnęły po trzy punkty.

Liga Siatkówki Kobiet, 18. kolejka:

#VolleyWrocław - KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 3:1 (25:22, 17:25, 25:13, 32:30).

 

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama