Siouxsie And The Banshees " Ju Ju" i "A Kiss In The Dreamhouse"

Piotr Osowicz | Utworzono: 2008-01-28 09:58 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

W 1974 r. na koncercie Roxy Music w Londynie spotkała się trójka zbuntowanych przeciwko całemu światu młodych ludzi: Susan Dallion, Steven Severin i Bill Broad. Słuchając T.Rex i Velvet Underground postanowili sami tworzyć muzykę.

Najszybciej zrobił to Broad, który przyjął pseudonim Billy Idol.

Natomiast za datę powstania Siouxsie And The Banshees przyjmuje się 29 września 1976 r., kiedy to w legendarnym 101 Club debiutującej na scenie Siouxsie towarzyszyli Severin na basie i Sid Vicious (Sex Pistols) na bębnach. Wkrótce do kapeli trafili Kenny Morris i John McKay.

26 sierpnia 1978 r. na rynku ukazał się singiel "Hong Kong Garden", wywołując niesłychany entuzjazm wśród publiczności i - co już nie jest regułą - także wsród dziennikarzy muzycznych.

Nadszedł czas na debiutancki longplay. "The Scream" ukazało się w październiku 1978 r. Krytycy bili pokłony.

Po odejściu Morrisa i McKay'a do zespołu dołączył Robert Smith. Tak, tak - twórca The Cure. W zamian za to The Cure mogło kontynuować wspólną trasę u boku Siouxsie and the Banshees jako support!

Zespół wydał kolejne płyty - "Join Hands" i "Kaleidoscope".

Prawdziwą rewolucją okazał się jednak "Ju Ju", wydany w 1981 roku. Krążek porażający chłodem, zimowym klimatem, fascynacją śmiercią i niepokojem. Prawdziwe arcydzieło. Kolejny rok przyniósł sesję nagraniową nowego longplaya - "A Kiss In The Dreamhouse". Ta płyta zdaje się być krążkiem "light" za sprawą wiolonczeli i przeróżnych dzwonków, chociaż jest trudna w odbiorze. Warto dodać że utwór "Painted Bird" powstał pod wpływem książki Jerzego Kosińskiego "Malowany Ptak".

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama