Sprawa odszkodowania dla Tomasza Komendy do sądu w Opolu

Radio Wrocław | Utworzono: 2019-06-05 07:58
Sprawa odszkodowania dla Tomasza Komendy do sądu w Opolu - fot. archiwum radiowroclaw.pl
fot. archiwum radiowroclaw.pl

"SN postanowił przekazać sprawę wniosku Tomasza Komendy o odszkodowanie za poniesioną szkodę oraz zadośćuczynienie za doznaną krzywdę w wyniku wykonywania względem wnioskodawcy części kary pozbawienia wolności, której nie powinien był ponieść, do rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Opolu" - powiedziała Martyna Grabczyńska z zespołu prasowego SN. Jak dodała decyzja w tej sprawie zapadła 30 maja. 

Wcześniej - w końcu kwietnia - Sąd Okręgowy we Wrocławiu postanowił zwrócić się do SN o przekazanie innemu sądowi równorzędnemu sprawy skierowanej przez pełnomocników Tomasza Komendy 17 kwietnia 2019 r. o odszkodowanie za poniesioną szkodę oraz zadośćuczynienie za doznaną krzywdę. Tomasz Komenda razem ze swoim pełnomocnikiem mec. Zbigniewem Ćwiąkalskim złożyli w kwietniu do wrocławskiego sądu wniosek o zadośćuczynienie i odszkodowanie w wysokości ponad 18 mln zł za niesłuszne skazanie na 25 lat więzienia. Komeda spędził w więzieniu 18 lat. Został niesłusznie skazany za gwałt i zabójstwo 15-latki.

Już wówczas mec. Ćwiąkalski informował, że złożył także inny wniosek - o przeniesienie sprawy poza obszar apelacji wrocławskiej. "Tomasz Komenda ma uraz i przeżywa traumę, która się kojarzy z tym miejscem. Tak się składa, że przewodniczący Wydziału III Karnego, do którego złożyliśmy wniosek, był również przewodniczącym składu orzekającego, który skazał mojego klienta na 15 lat pozbawiania wolności, podwyższając o trzy lata żądanie prokuratury" – tłumaczył. "Krzywdy doznane przez pana Tomasza Komendę biorą się stad, że 18 najlepszych lat swojego życia całkowicie niewinnie spędził w zakładach karnych. Po drugie odmawiano mu przepustek, nie pozwalano na widzenia, nie mówiąc już o krzywdach fizycznych, których doznawał w czasie pobytu w zakładzie karnym. Był cały szereg konkretnych działań w tym okresie, które miały charakter wyłącznie represyjny" – tłumaczył mecenas. "Uznaliśmy, że milion złotych za każdy rok pobytu w zakładzie karnym to jest kwota odpowiednia" – zaznaczał mec. Ćwiąkalski. Zgodnie z Kodeksem postępowania karnego "oskarżonemu, który w wyniku wznowienia postępowania lub kasacji został uniewinniony lub skazany na łagodniejszą karę, służy od Skarbu Państwa odszkodowanie za poniesioną szkodę oraz zadośćuczynienie za doznaną krzywdę, wynikłe z wykonania względem niego w całości lub w części kary, której nie powinien był ponieść".

 

Element Serwisów Informacyjnych PAP

Komentarze (3)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Donos2019-06-05 16:02:25 z adresu IP: (217.97.xxx.xxx)
Czemu to tak długo trwa? Przecież zwykłego kierowce szybciej sie skazuje?
~papuga2019-06-05 09:32:26 z adresu IP: (46.170.xxx.xxx)
Ok, ale Opole jest w apelacji wrocławskiej. To mu wniosek fajnie uwzględnili...
~Grzegorz2019-06-05 09:30:49 z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Gratuluję wyboru zdjęcia.