Rymy i Bity: Pierwsze urodziny. Od roku gram dla Was rap [POSŁUCHAJ]

Bartosz Tomczak | Utworzono: 2019-06-11 07:46 | Zmodyfikowano: 2019-06-11 07:46
A|A|A

fot. pixabay

POSŁUCHAJ AUDYCJI:

„Czas … jak wózki na V-Rally”. Od 11 czerwca 2018 roku regularnie dostarczam Wam rapowe numery w Radiu Wrocław. Sama nazwa „Rymy i Bity” pojawiła się wcześniej na naszej antenie - raz w marcu, a raz w maju tamtego roku. Wtedy jednak były to typowe zastępstwa pod nieobecność Marty Malinowskiej, która prowadziła audycję „Rytm i Bas”. W czerwcu Marta wyruszyła na podbój Warszawy, a ja przejąłem po niej godzinę muzycznego programu w poniedziałkowy wieczór.

W „Rymach i bitach” staram się dla Was grać nowości, utwory związane z jednym konkretnym tematem, czasem całe płyty, nielegale czy też bardzo stare utwory. Dziś postaram się to wszystko połączyć.

Co grałem przez ten rok możecie znaleźć tutaj. Od początku 2019 roku macie też możliwość odsłuchu audycji po jej zakończeniu. Mam taką zasadę, że bardzo staram się nie powtarzać utworów, które już kiedyś grałem, ale czasami jest to nieuniknione – albo temat audycji aż prosi się o jakiś sztos, który był kiedyś przy innej okazji, albo singiel, który prezentowałem Wam X czasu przed płytą okazuje się jej najlepszym utworem. Dziś złamię tę zasadę, ale tylko w minimalnym stopniu. Między innymi dla dwóch pierwszych numerów jakie zagrałem w "Rymach i Bitach". Dlaczego dwóch? Bo choć za urodziny audycji będę traktował 11 czerwca, to jednak po raz pierwszy słyszeliśmy się w marcu, a wtedy zacząłem od francuskiej grupy Hocus Pocus i utworu „Smile”. Ciągle myślę czy zagrać ten numer w oryginalne czy w wersji akustycznej? W jednej wersji będzie na pewno numer od którego zacząłem w czerwcu: Quad City DJ’s – Space Jam, przy okazji audycji o rapujących koszykarzach. Swoją drogą jeśli Toronto Raptors wygrają w tym tygodniu mistrzostwo NBA to już zapowiadam, że kolejny poniedziałek zdominuje kanadyjski rap. Z powtórek możecie szykować się jeszcze na jeden z najlepszych singli w historii polskiego rapu, a który ukazał się w 1998 roku. Jako fan mistrzostw świata we Francji, nie mogłem przegapić okazji, żeby uczcić dzień ich rozpoczęcia - dokładnie 10 czerwca - jakimś szczególnym kawałkiem, który był popularny w tamtych czasach. Na pewno nie zabraknie także mojego ulubionego zagranicznego rapera. J. Cole pojawia się u nas przy okazji każdego nowego utworu. Tym razem wrócimy do jego twórczości z 2013 roku.

Playlista audycji:

Hocus Pocus - Smile
Quad City Dj's - Space Jam
J. Cole - Chaining Day
J. Cole - Let Nas Down
Wzgórze Ya-Pa 3 feat. Warszafski Deszcz - Ja mam to co ty
Małolat/Auer - Światła mnie rażą
Małolat/Auer - Nieraz
donGURALesko - Migają lampy II
donGURALesko - Archipelag wysp szczęśliwych
Reno - Dla chłopaków z podwórek
Rasmentalism - 5!

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama