Nawet 15 lat więzienia grozi Tomaszowi Ł., który miał molestować 5-latka

Bartosz Szarafin, GN | Utworzono: 2019-11-15 12:25 | Zmodyfikowano: 2019-11-15 12:27
A|A|A

zdjęcie ilustracyjne: archiwum radiowroclaw.pl

Dziś zakończył się przewód sądowy w głośnym procesie Tomasza Ł. - pedofila ze Świdnicy. W tamtejszym Sądzie Rejonowym przesłuchano ostatniego świadka i dopuszczono dwa kolejne dowody. Mężczyzna ma postawione 4 zarzuty w tym molestowanie 5-latka i rozpowszechnianie pornografii dziecięcej. Prokurator Marek Rusin mówi, że na ogłoszenie wyroku musimy jeszcze poczekać:

Oskarżony nie pojawił się dziś w sądzie. Jak tłumaczy obrońca oskarżonego mecenas Stanisław Kosiór - mimo chęci złożenia wyjaśnień - stan zdrowia nie pozwolił Tomaszowi Ł. na przyjazd:

Prokurator Marek Rusin mówi, że zgodnie z obecną wykładnią prawa - nieobecność nie wpłynie na wyrok.

Tomasz Ł. raz w 2013 roku został prawomocnie skazany na 6 lat i 8 miesięcy za gwałt na 14-latku. Molestowania 5-latka miał się dopuścić na przepustce. Ponieważ proces odbywa się za zamkniętymi drzwiami nie wiadomo ilu lat zażądał prokurator ale oskarżonemu może grozić nawet do 15 lat więzienia ze względu na recydywę.

Wyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony do końca listopada.

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama