Cuprum Lubin przegrywa zaległy mecz Plus Ligi

Michał Hamburger, PlusLiga | Utworzono: 2020-02-05 20:58 | Zmodyfikowano: 2020-02-05 20:58
A|A|A

fot. Cuprum Lubin

Mecz lepiej otworzyli gospodarze, którzy już na początku wypracowali sobie dwupunktowe prowadzenie (2:0). Jastrzębianie jednak szybko doprowadzili do wyrównania po mocnej zagrywce Christiana Fromma (4:4). W obu zespołach siatkarze skutecznie grali w ataku, dzięki czemu wywiązała się zacięta walka punkt za punkt (8:8). Po dwóch udanych blokach z rzędu lubinianie jednak ponownie wypracowali sobie przewagę (11:9). Siatkarze w obu zespołach nie popełniali zbyt wielu błędów i dobrze spisywali się w ataku. Gospodarze utrzymywali prowadzenie do stanu 17:15, kiedy po dwóch udanych kontrach jastrzębianie ponownie doprowadzili do remisu (17:17). Chwilę później, dzięki dobrym zagrywkom Dawida Konarskiego, to goście osiągnęli przewagę (20:18). Taka sytuacja nie trwała jednak długo, już w następnych akcjach lubinianie odrobili straty i na tablicy wyników ponownie widniał remis (20:20). Po wyrównanej, zaciętej końcówce i grze na przewagi, ostatecznie górą byli gospodarze, którzy zaprezentowali większą skuteczność w ataku (28:26).

Druga partia rozpoczęła się od wyrównanej walki między drużynami, po stronie lubinian bardzo dobrze w ataku prezentował się Jakub Ziobrowski, a po stronie jastrzębian Christian Fromm (4:4). Jako pierwsi dwupunktowe prowadzenie wypracowali sobie jednak goście po mocnej zagrywce Lukasa Kampy (6:4). Podopieczni trenera Slobodana Kovaca efektownie grali w obronie i wykorzystywali wszystkie kontry, dzięki czemu powiększyli przewagę (8:4). Lubinianie nie poddawali się, dobrze spisywali się w obronie, nie wykorzystywali jednak kontr, a jastrzębianie lepiej grali blokiem niż w pierwszym secie. Mimo tego gospodarze zdołali zmniejszyć straty do zaledwie 1 punktu dzięki skutecznemu blokowi na środku (9:10). Od tego momentu kibice ponownie byli świadkami zaciętej walki punkt za punkt, chociaż inicjatywa wciąż była po stronie gości (15:13). Po dwóch asach serwisowych Tomasza Fornala, który skutecznie grał też w ataku, przewaga jastrzębian ponownie wzrosła do 4 punktów (18:14). Lubinianie zaczęli popełniać coraz więcej błędów, goście natomiast nie myli się na siatce i dokładali do tego punktowe bloki, dzięki czemu powiększali prowadzenie (22:16). Ostatecznie skuteczną akcją na środku seta zakończył Jurij Gladyr (25:18).

W trzeciej partii ponownie jako pierwsi na prowadzenie wyszli jastrzębianie po asie serwisowym Dawida Konarskiego (4:2). Lubinianie popełniali błędy, a Konarski nie wstrzymywał ręki na zagrywce, dzięki czemu goście powiększali przewagę (7:2). Kilka akcji później punktowy serwis zanotował na swoim koncie Bartłomiej Lipiński i gospodarze zmniejszyli straty (4:7). Podopieczni trenera Kovaća jednak nie odpuszczali, byli skuteczni na kontrach, a po asie Fromma ich prowadzenie wynosiło już 6 punktów (10:4). Od drugiego seta jastrzębianie wywierali coraz większą presję na rywalach zagrywką, w ataku znakomicie spisywali się również obaj przyjmujący (15:7). Siatkarze trenera Marcelo Fronckowiaka dzielnie walczyli i powoli odrabiali straty, na skrzydłach dobrze prezentowali się zmiennicy – Kamil Maruszczyk oraz Damian Domagała (11:15). Goście byli jednak nie do zatrzymania i bez większych problemów utrzymywali wysoką przewagę (19:14). Asem serwisowym partię zakończył Piotr Hain (25:17).

Początek czwartego seta miał podobny przebieg do dwóch poprzednich – jastrzębianie mocną zagrywką i skutecznymi kontrami zdołali wypracować sobie trzypunktową przewagę (5:2). Później stopniowo ją powiększali dzięki asom serwisowym oraz czujnej grze w obronie i w ataku (10:3). Bardzo dobrze na zagrywce w tej partii spisywał się Gladyr, który zanotował 3 punkty w tym elemencie z rzędu. Podopieczni trenera Kovaća prezentowali stabilny poziom, bardzo dobrze grali również zmiennicy, którzy pojawili się na boisku, m.in. Dominik Depowski (18:6). Lubinianom brakowało argumentów, by przeciwstawić się jastrzębianom, dodatkowo popełniali zbyt dużo prostych błędów. W końcówce goście potwierdzili swoją dominację i ostatecznie zwyciężyli 25:11.

MVP: Lukas Kampa

Cuprum Lubin – Jastrzębski Węgiel 1:3 (28:26, 18:25, 17:25, 11:25)

Cuprum: Lipiński (10), Ziobrowski (15), Dvoranen (9), Smoliński (1), Tavares (3), Sacharewicz (5), Gruszczyński (libero) oraz Maruszczyk (4), Zawalski, Gorzkiewicz, Makoś (libero) i Domagała (3)

Jastrzębski Węgiel: Fromm (18), Konarski (21), Vigrass (6), Kampa (2), Gladyr (11), Fornal (18), Popiwczak (libero) oraz Iglesias, Bucki, Rusek (libero), Lyneel, Depowski (3) i Hain (1).

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama