Premier: Budowa drogi ekspresowej S8 z Wrocławia do Kłodzka coraz bliżej

Malwina Gadawa, GN | Utworzono: 2020-05-22 22:46 | Zmodyfikowano: 2020-05-22 22:47
A|A|A

zdjęcie ilustracyjne: fot. Radio Wrocław

Co to oznacza? Opowiada minister Michał Dworczyk:

Trasa S8 będzie zrealizowana w standardzie drogi ekspresowej. Będzie miała po 2 pasy w jednym kierunku, a także pobocza i pasy awaryjne. Ruch będzie doprowadzany i odprowadzany dobudowanymi węzłami. W planach rządu jest także inna, ważna trasa dla południa naszego regionu - drogę ekspresową, która połączy Wrocław ze Świdnicą, Wałbrzychem i Bolkowem.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Reworek
2020-05-23 20:31:32
z adresu IP: (89.64.xxx.xxx)
Ocena: 0
bolo, chciałbym nieśmiało zaznaczyć, że w br. jeszcze listopada nie było, nawet we wrocławskim Oddziale Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
~bolo
2020-05-23 11:38:49
z adresu IP: (79.110.xxx.xxx)
Ocena: -1
Może potem doczekamy się S8 do Boboszowa, bo to najlepsze rozwiązanie skoro będzie "odnoga do S3 przez Świdnicę, Wałbrzych do Bolkow".Projekt nazwany został Sudeckim Ygrekiem, bo chodziło o budowę drogi ekspresowej S8 wraz z odbiegającym od niej na południowy zachód odcinkiem drogi ekspresowej S5/S35, który zapewni połączenie z ekspresową S3-ką prowadzącą do Lubawki. Dzięki temu powstanie szybki korytarz drogowy Warszawa-Łódź-Wrocław-Praga, łączący najkrótszą możliwą trasą stolice Polski i Czech, obsługujący jednocześnie trzy z czterech największych polskich miast. Na terenie Dolnego Śląska, najkrótszy geometrycznie przebieg tego korytarza prowadzi właśnie przez obszar aglomeracji Wałbrzysko-Świdnickiej. Jednocześnie korytarz ten stanowi najkrótszą drogę dojazdu z Wrocławia oraz południowej, wschodniej, centralnej i północnej Polski, do Jeleniej Góry i turystycznego regionu Karkonoszy. Dlatego w okolicy Bolkowa nowa droga ekspresowa połączy się z prowadzącą do Pragi drogą ekspresową S3. Szacuje się, że realizacja nowych połączeń wyniesie około 9 mld złotych.
~bolo
2020-05-23 11:33:24
z adresu IP: (79.110.xxx.xxx)
Ocena: 0
WROCŁAW. W pierwszym kwartale 2020 r. ma być gotowe studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowe dla zadania komunikacyjnego pn. "Rozbudowa drogi krajowej nr 8 na odcinku Wrocław (Magnice) - Kłodzko wraz z budową obwodnic miejscowości". To opracowanie wyznaczy i uściśli przebieg przyszłej S8 oraz określi takie parametry inwestycji, jak: koszty, czas realizacji, wpływ oddziaływania na środowisko itp. Na tą chwilę jest wiadomo, że droga będzie miała parametry 2 x 2 na całej swojej długości. Potwierdzono to w listopadzie br. we wrocławskim Oddziale Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Inwestor wrocławsko-kłodzkiego odcinka S8 optuje za tym, aby on przebiegał jeśli nie w ciągu obecnego korytarza, to jak najbliżej niego. Ma to związek z dążeniem do zachowania w ryzach prognozowanych kosztów zadania, krótszego czasu bezpiecznego pokonywania tej trasy. Rozważania dotyczą trzech korytarzy wstępnie przymierzonych przez powiaty: kłodzki, ząbkowicki, dzierżoniowski i wrocławski. W trzech pierwszych władze samorządowe zdecydowanie opowiedziały się przeciw rozważaniom nad jeszcze jednym korytarzem, który miałby poprowadzić z Kłodzka przez Wałbrzych i Świdnicę do Wrocławia. Optują za nim samorządowcy z powiatu świdnickiego, argumentując, że taki przebieg S8 zapewni wygodne połączenie subregionu wałbrzysko-świdnickiego ze stolicą Dolnego Śląska i odwrotnie. Zapominają jednak, że odbywać się to by mogło przy dyskomforcie tej części województwa, której mieszkańcy od dawna walczą o szybkie, krótkie i standardowe połączenie drogowe z Wrocławiem. W przypadku trzech wariantowych korytarzy różnice sprowadzają się do tego, czy S8 będzie przebiegać np. przez Bardo, Ząbkowice Śląskie bądź Łagiewniki, czy też je ominie. W rachubę wchodzi też uniknięcie konfliktów z obszarami Natury 2000 lub rezerwatami przyrody. Na teraz jest trudno powiedzieć, który z akceptowalnych korytarzy okaże się tym jedynym. W założeniach GDDKiA pewne okazuje się to, że inwestycja ma ruszyć w roku 2021, a zakończyć się w cztery lata później. Ale wszystkim mieszkańcom jakoś nie pasują żadne warianty - każdy ma inny swój interes
Reklama