Wrocław: Uczczono pamięć więźniów niemieckich obozów zagłady

Beata Makowska, el | Utworzono: 2020-06-14 14:43 | Zmodyfikowano: 2020-06-14 15:05
A|A|A

fot. B. Makowska

Na cmentarzu Osobowickim zapłonęły znicze na grobie Stanisława Ryniaka, który otrzymał 31. numer obozowy i Jerzego Jarocha – numer obozowy 376. Na cmentarzu Grabiszyńskim delegacja upamiętniła Tadeusza Srogiego – numer obozowy 178. - Pamięć i szacunek to najważniejsza rzecz, jaką możemy ofiarować tym bohaterom - powiedział Jarosław Kresa, wicewojewoda dolnośląski:

Andrzej Jaroch, przewodniczący sejmiku województwa dolnośląskiego, w imieniu swojego stryja Jerzego Jarocha podziękował za pamięć, o tych którzy przeszli piekło obozu koncentracyjnego.

80 lat temu, 14 czerwca 1940 roku, Niemcy wysłali z Tarnowa do Auschwitz pierwszy, masowy transport więźniów. Do obozu zagłady trafiło 728 Polaków. Uchwałą Sejmu ten dzień obchodzimy, jako Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady. Główne, niedzielne uroczystości na Dolnym Śląsku odbyły się we Wrocławiu na Cmentarzu Osobowickim i Grabiszyńskim, a także w Rogoźnicy, w miejscu dawnego niemieckiego obozu koncentracyjnego Gross-Rosen. Wojciech Trębacz, naczelnik Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa we Wrocławiu, podkreślał, jak ważna jest pamięć:

Od dzisiaj, nie tylko groby bohaterów walk powstańczych i wyzwoleńczych będą oznaczane honorową tabliczką „Ocalić Pamięć”, ale także mogiły więźniów obozów koncentracyjnych.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~wowka54 r.
2020-06-15 06:03:03
z adresu IP: (205.201.xxx.xxx)
Ocena: 0
Nr 290. Wiesław Kielar autor "Anus Mundi" przez chłopaków z IPN zapomniany? Czyżby za to,że ośmielił się wydać za komuny najwyżej oceniane na świecie dzieło w temacie Auschwitz? Też pierwszy transport z Tarnowa.
Reklama