Sędzia, który ukradł sprzęt elektroniczny usłyszał wyrok

WK, PAP | Utworzono: 2020-07-03 09:52 | Zmodyfikowano: 2020-07-03 10:23
A|A|A

fot. archiwum.prw.pl

Dziś wyrok w sprawie kradzieży dokonanej przez sędziego Roberta W. oraz jego żonę Ewę W. ogłosił Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Krzyków. Sąd uznał winnym W. i jego żonę kradzieży sprzętu elektronicznego o łącznej wartości około 4 tys. zł z marketów we Wrocławiu i Wałbrzychu. Robert W. został skazany na karę jednego roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata, a jego żona na rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata. Wyrok jest nieprawomocny.

Sędzia Piotr Mgłosiek podkreślił w uzasadnieniu wyroku, że w tej sprawie "nic nie było takie jak się z pozoru wydawało". "Mamy trzy obszary – stan faktyczny, zdolność do zawinienia, kwalifikacja prawna – we wszystkich tych obszarach występowały pewne wątpliwości, które sąd starał się rozstrzygnąć" - mówił sędzia.

Sędzia Mgłosiek wskazywał, że jeśli chodzi o kradzież dokonaną w markecie we Wrocławiu, to nie budzi ona większych kontrowersji co do faktów. Sędzia przytoczył tu zapis monitoringu, na którym widać jak W. ściągą z półek różnego rodzaju przedmioty i umieszcza je w koszyku, a następnie rozpakowuje je i wkłada do kieszeni.

Większe wątpliwości sądu wzbudziła kradzież dokonana w markecie w Wałbrzychu. "Odzwierciedleniem tych wątpliwości jest dokonana przez sąd korekta opisu czynu (…) sąd wyeliminował z opisy czynu przywłaszczenie pendrivów oraz kabla, przede wszystkim z uwagi na analizę monitoringu" - powiedział sędzia.

Prokuratura oskarżyła sędziego W. o to, że 4 lutego 2017 r. w markecie w Wałbrzychu - wspólnie z żoną Ewą - dokonał kradzieży dwóch głośników, dwóch pendrivów oraz kabla, zaś dwa dni później - 6 lutego 2017 r. - w markecie we Wrocławiu sędzia W. dokonał kradzieży dwóch głośników, 13 pendrivów, dwóch kart Micro SD i słuchawek. Łączna wartość skradzionego sprzętu to ponad 4 tys. zł.

W marcu 2019 r. Iza Dyscyplinarna Sądu Najwyższego orzekła o usunięciu z zawodu sędziego Roberta W.

Element Serwisów Informacyjnych PAP
REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Antyplatforma
2020-07-04 09:06:13
z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Ocena: 0
Największa POlewka z typów co myślą że mają monopol na uznawanie czegoś za niekonstytucyjne..
~No proszę
2020-07-03 16:35:26
z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Ocena: 6
rzekoma "kasta" usunęła ze swoich szeregów sędziego i skazała go za kradzież wartości 4 tyś. zł (i prawidłowo). Teraz czekam na podobne zachowanie wobec rządzących, kradnących setki milionów złotych i przepisujących swoje majątki na żony. Teraz dokładnie widać, dla czego obecna partia i rząd tak zaciekle walczy z rzekomą "kastą" - chodzi li tylko o całkowite podporządkowanie sobie sądownictwa a nie żadną tam reformę. Chodzi o zabezpieczenie obecnej partii i rządu, aby przypadkiem nie byli sądzeni a jeśli już, jakimś przypadkiem, jakiś niepokorny prokurator złoży akt oskarżenia, żeby wyrok "sądu" był jedynie właściwy, po linii partii i rządu. Spoko, ale to podziała co najwyżej do czasu, a tego czasu towarzysze macie coraz mniej.
Reklama