Wrocław pamięta o ofiarach katastrofy smoleńskiej

Malwina Gadawa, mk | Utworzono: 2020-09-17 17:49 | Zmodyfikowano: 2020-09-17 17:51
A|A|A

fot. archiwum RW

Chodzi o Aleksandrę Natalli-Świat, Władysława Stasiaka i Jerzego Szmajdzińskiego. Przewodniczący wrocławskiej rady Jarosław Charłampowicz opowiada, że Wrocław pamięta nie tylko o honorowych obywatelach Wrocławia:

Skwer zlokalizowanemu między ulicami Bardzką, Hubską i Jesionową będzie nosił imię Władysława Stasiaka. Teren zielony przy ulicy ks. Wincentego Kraińskiego na Starym Mieście - imię Jerzego Szmajdzińskiego. Natomiast parkowi zlokalizowanemu u zbiegu ulic Legnickiej i Stacyjnej nadano nazwę Aleksandry Natalli-Świat.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~enter
2020-09-18 10:01:44
z adresu IP: (46.166.xxx.xxx)
Ocena: 3
A niby dlaczego mamy pamiętać o jakiś politykach, którzy sobie pobierali pensję na koszt suwerena - dlatego, że zginęli przez głupotę? Głupota w tym brak uprawnień pilota - naprawdę koniec użalania się nad tą sprawą, prędzej należałoby upamiętnić wszystkie ofiary systemu, które nie doczekały pomocy i zostały potraktowane z pogardą na starość.
Reklama