Okradziono strażaków ze Sędzimirowa. Straty szacuje się na kilka tysięcy złotych

Karolina Kurczab, mk | Utworzono: 2021-01-03 09:18 | Zmodyfikowano: 2021-01-03 09:20
A|A|A

fot. archiwum Radia Wrocław (zdjęcie ilustracyjne)

Prezes jednostki Mieczysław Nachrebny przyznaje, że bez sprzętu nie są w stanie wykonywać swojej pracy.

- Straty szacujemy na około 5,5 tysiąca. Ktoś niepoważny, bo instytucje pożytku publicznego się okrada, a przecież my niesiemy pomoc to nie jest moje, ani tam kolegów, tylko to wszystkim ludziom służy.

Nachrebny przyznaje, że skradziono sprzęt bez którego wyjazd na niektóre akcje jest niemożliwy:

- Nie do wszystkich możemy jeździć w tej chwili. Jak gdzieś drzewo się przewróci to nie możemy wyjechać bo potrzebna jest piła spalinowa, kogoś będzie podtapiało no to nie mamy czym tej wody usunąć. Dłuższy czas staraliśmy się o niektóre rzeczy, w końcu dostaliśmy i nieuczciwy włamywacz nam to ukradł.

W internecie trwa zbiórka pieniędzy na zakup sprzętu ratowniczo-gaśniczego dla okradzionej jednostki.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama