Życie 2-letniego chłopca wisi na włosku przez pandemię

Radio Wrocław/PP | Utworzono: 2021-02-08 13:00 | Zmodyfikowano: 2021-02-08 13:00
A|A|A

fot. siepomaga.pl

Przez pandemię serce Olka nie zostało zoperowane w terminie i doszło do nadciśnienia płucnego. Jedyną nadzieją dla dwulatka jest operacja w Lucile Packard Children's Hospital w Stanford za ponad 4 mln zł. Wszystkie ośrodki europejskie odmówiły pomocy rodzicom chłopca, a przeszczepu serca w Polsce dziecko może nie dożyć

Olek coraz mocniej kaszle, ale nie dlatego, że jest przeziębiony. Jego płuca nie dają sobie rady z dużą ilością krwi, która dostaje się do nich i jeśli nie dojdzie do operacji, to się udusi. Lekarze z USA nie chcą już dłużej czekać, serce chłopca jest w ekstremalnie złym stanie. Datę operacji w amerykańskiej klinice wyznaczono na 23 marca.

Strona Olka: mam-serce.org/zbiorki/olek-filipowski oraz siepomaga.pl/olek-filipowski

Przekaż darowiznę teraz:
Fundacja Mam serce, ul. Dereniowa 10/91, 02-776 Warszawa
Nr konta w Banku Millenium: 26 1160 2202 0000 0001 6899 7325
Tytuł przelewu: Olek Filipowski

Przekaż 1% dla Olka:
KRS: 0000362564
Cel szczegółowy: Olek Filipowski

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama