Ozdrowieńcy będą mogli się zaszczepić szybciej niż dotychczas

Wojciech Klich | Utworzono: 2021-05-10 12:44 | Zmodyfikowano: 2021-05-10 12:55
A|A|A

fot. KPRM

"Dzisiaj szczepienia ozdrowieńców po 30 dniach od daty otrzymania dodatniego wyniku testu. Jest to związane z dynamiką szczepień, zachęcaniem wszystkich do zaszczepienia się i z dostawami szczepionek, które mamy zapewnione od producentów. Możemy sobie na to dzisiaj pozwolić" - powiedział Dworczyk.

Zmiany mają wejść w życie 17 maja. Wtedy ruszy także pilotażowy program szczepień w zakładach pracy. Rząd w pierwszym tygodniu przeznaczy na ten cel około 100 tys. szczepionek. Od 1 czerwca ta liczba ma wzrosnąć trzykrotnie, a szczepienia mają być regularne.

Dodatkowo Dworczyk zapowiedział, że w połowie miesiąca ruszy kampania, która ma na celu spopularyzowanie szczepień, głównie wśród młodych osób. Dziś chęć zaszczepienia deklaruje ok. 60-70 procent społeczeństwa.

"Rzeczywistość oczywiście weryfikuje tego rodzaju deklaracje i dlatego przed nami wszystkimi stoi największe wyzwania jakim jest przekonanie wszystkich do szczepień, bo to jest jedyna droga, żeby skończyć z pandemią" - powiedział minister.

W kampanii mają wziąć udział sportowcy, ale także ludzie popularni wśród młodych, m.in. youtuberzy. Cała akcja ma być prowadzona w internecie oraz w mediach tradycyjnych.

Minister Michał Dworczyk zapowiedział też skrócenie okresu między dwiema dawkami szczepionek Moderny, Pfizer i AstraZeneca do 35 dni.

"Zgodnie z rekomendacją Rady Medycznej podjęliśmy decyzję o skróceniu okresów między dwiema dawkami preparatów Moderny, Pfizer i AstraZeneki do 35 dni, czyli do 5 tygodni - powiedział w poniedziałek na konferencji prasowej szef KPRM i pełnomocnik ds, programu szczepień.

"W związku ze stanowiskiem Rady Medycznej, które zostało podjęte ostatnio, my podjęliśmy decyzję o skróceniu okresu pomiędzy podaniem pierwszej a drugiej dawki" - powiedział pełnomocnik ds, programu szczepień.

Przypomniał, że do tej pory ten okres odpowiednio dla preparatów dwudawkowych Moderny i Pfizer wynosił 42 dni, a dla AstraZeneki - 82 dni. Teraz ten okres będzie zmniejszony do 5 tygodni, czyli do 35 dni.

Dworczyk podkreślił też, że ta zmiana wejdzie w życie od 17 maja.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Joker
2021-05-11 07:42:42
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 0
@KONRAD - utraciłeś wiarę w państwo "prawa" wg pis? A może większość tych, pisanych na kolanie, przez lobbystów albo nieprzytomnych ze zmęczenia ludzi ma podobną wartość? A pomyślałeś, ilu ludziom to "prawo" zniszczyło życie? A ilu straciło resztki szacunku do państwa rządzonego w ten sposób?
~KONRAD
2021-05-10 13:33:54
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: 25
Szczepienie ozdrowieńców powinno zależeć od poziomu przeciwciał,a nie od administracyjnych rozporządzeń w tym względzie.
Reklama