Wieczór zDolnego Śląska: Co zrobić z niemieckimi pomnikami?

Piotr Słowiński, KM | Utworzono: 2021-06-16 20:23 | Zmodyfikowano: 2021-06-16 20:29
A|A|A

Na szczyt Wielkiego Szyszaka nie prowadzi żaden szlak, ale nie z powodu tego pomnika, a dla ochrony rzadkich gatunków ptaków.

Instytut Pamięci Narodowej sprawdzał, czy znajdujący się na szczycie Wielkiego Szyszaka pomnik cesarza Niemiec Wilhelma I jest w jakiś sposób czczony. Pojawiają się pomysły by na budynku przy Bankowej w Jeleniej Górze była informacja, że mieszkała tam wybitna pilotka Hanna Reitsch, która jednak była zafascynowana Hitlerem i narodowym socjalizmem. Była też osobistą pilotką Hitlera.

W studio Radia Wrocław gościli jeleniogórski rady Mariusz Gierus i przewodnik oraz autor publikacji Piotr Gryszel. Obaj to miłośnicy historii i regionu. Zapytaliśmy też o to prezesa IPN Jarosława Szarka, mieszkankę jednej z wsi w Rudawach Janowickich, której rodzina od 7 pokoleń tam mieszka i widziała nie tylko likwidację cmentarza, na którym leżeli ich bliscy, ale też wywiezienie z ich wsi do Warszawy ołtarza z kościoła.

Głos zabrał też przewodnik z Zamku Czocha i autor publikacji historycznych Piotr Kucznir. Trzy czwarte wieku od przyjazdu Polaków na Dolny Śląsk nadal nie wiemy co robić z niemieckimi śladami i symbolami. A może jednak wiemy.

POSŁUCHAJ:

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Covicki
2021-06-18 23:32:01
z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Ocena: -1
Zaorać te szwabskie odpady i przestać zachowywać się jak jak dupowłazy tych faszystowskich pomiotów !
Reklama