Chciał upamiętnić słynnego atletę - postawił mu pomnik na swój koszt

Barbara Szeligowska, jk | Utworzono: 2021-06-23 06:52 | Zmodyfikowano: 2021-06-23 06:56
A|A|A

fot. Barbara Szeligowska

Rajmund Niwiński zdobył w czasie wojny krzyż Virtuti Militari, po wojnie był szykanowany przez Urząd Bezpieczeństwa, a potem zasłynął jako człowiek o nadludzkiej sile - mówi Sławomir Juszczak:

Na wniosek Sławomira Juszczaka urząd do spraw kombatantów i osób represjonowanych wystąpił do prezydenta Polski o nadanie Rajmundowi Niwińskiemu Krzyża Oficerskiego Orderu Odrodzenia Polski.

Rajmund Niwiński junior, syn człowieka o nadludzkiej sile, przyznaje, że życiorys ojca jest godny podziwu:

Pomnik, sfinansowany przez Sławomira Juszczaka, stanął na skwerze przy ul. Głównej. Jego odsłonięcie jest zaplanowane na połowę lipca.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Mieszkaniec
2021-06-26 17:32:02
z adresu IP: (81.219.xxx.xxx)
Ocena: 0
Zdjęcie zrobione, jeszcze przed ukończeniem pomnika, aktualnie pomnik jest już gotowy.
~Księżna
2021-06-23 21:34:38
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 0
Ale że co?
Reklama