Ktoś wjechał koparką i zniszczył pozostałości kompleksu Riese. Winnych na razie brak

Bartosz Szarafin, GN | Utworzono: 2023-03-31 12:26 | Zmodyfikowano: 2023-03-31 12:34
Ktoś wjechał koparką i zniszczył pozostałości kompleksu Riese. Winnych na razie brak - fot. Bartosz Szarafin
fot. Bartosz Szarafin

Skandaliczne odkrycie pod Soboniem w Górach Sowich. Ktoś bezprawnie wjechał koparką na teren ochrony archeologicznej i zrównał z ziemią pozostałości po infrastrukturze kompleksu Riese.

- Takie incydenty nie powinny mieć miejsca. Zniszczona wentylatornia to niemy świadek historii - mówi Grzegorz Borensztajn z Fundacji Szlakiem Riese:

Nadleśnictwo Wałbrzych, które 80 metrów dalej prowadzi inwestycję drogową, jest zaskoczone zdarzeniem. Jak twierdzi rzecznik Mateusz Majchrzyk, obiekt znajduje się poza obszarem prowadzonej inwestycji:

Konserwator zabytków zapowiedział kontrolę archeologiczną.

- Konserwator przypomina, że choć obiekt zabytkiem nie był, to obszar na którym się znajduje podlega nadzorowi archeologicznemu - mówi Anna Nowakowska, kierowniczka wałbrzyskiej delegatury WUOZ:

Nadleśnictwo Wałbrzych wskazuje, że informacja o obecności obiektów historycznych była zawarta w kilku załącznikach do umowy z wykonawcą drogi. Co jednak istotne - sama inwestycja, po której porusza się firma, znajduje się kilkadziesiąt metrów od miejsca zdarzenia, co wyklucza możliwość przypadkowego uszkodzenia.

Na ten moment nie udało się jeszcze ustalić kiedy dokładnie doszło do incydentu.

Jedno jest pewne. Po dawnej wentylatorni, którą w 2010 roku eksplorator Andrzej Boczek, z Polkowicką grupą Hunter, odsłonili i oczyścili - dziś pozostało tylko gruzowisko i zdjęcie umieszczone na tablicy ścieżki przyrodniczo-historycznej Szlakiem Riese.

Posłuchaj materiału:

cz.1

cz.2


Komentarze (6)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~D J2023-03-31 17:44:40 z adresu IP: (90.156.xxx.xxx)
"wykonawca pobliskiej drogi leśnej nic o zdarzeniu nie wie" Może zacytuję również Sapkowskiego: "Zamknęli raz kozę w obórce z główką kapusty. Rano kapusty ani śladu, a koza sra na zielono. Ale dowodów brak i świadków nie ma, tedy sprawa umorzona, causa finita."
~Piter2023-03-31 14:44:52 z adresu IP: (188.33.xxx.xxx)
Dziwny zbieg okoliczności?
~Nick2023-03-31 13:58:52 z adresu IP: (78.9.xxx.xxx)
Kolejny przypadek, można się rozejść.
~Teoria spiskowa2023-03-31 13:55:21 z adresu IP: (93.105.xxx.xxx)
To sprawka niemieckich strażników "Riese"!
~Abab2023-03-31 18:29:21 z adresu IP: (185.245.xxx.xxx)
Werwolf dziala preznie :)
~Marek2023-03-31 12:41:22 z adresu IP: (178.252.xxx.xxx)
Kto wydał zgodę na budowę drogi , gdzie był nadzór budowlany , kierownik budowy .