Nowe samochody "wjechały" do wałbrzyskiego starostwa

Bartosz Szarafin, JD | Utworzono: 2023-11-25 09:02 | Zmodyfikowano: 2023-11-25 09:09
Nowe samochody "wjechały" do wałbrzyskiego starostwa - fot. Bartosz Szarafin
fot. Bartosz Szarafin

Podopieczni placówek opiekuńczo wychowawczych w Nowym Siodle mają powody do radości, bo samochody kosztują blisko pół miliona złotych.

- Pojazdy trafią do placówek zajmujących się dziećmi i młodzieżą, gdzie zastąpią wysłużone auta - mówi Radiu Wrocław Starosta Wałbrzyski, Krzysztof Kwiatkowski: 

"Dwa mikrobusy do przewozu dzieciaków z niepełnosprawnością, nowe samochody. Obydwa trafiają do Nowego Siodła tylko do dwóch jednostek. Jeden trafia do placówek opiekuńczo-wychowawczych, czyli będzie woził dzieciaki z naszych domów dziecka. Drugi do Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Nowym Siodle."

Samochód pomoże ułatwić codzienne funkcjonowanie placówki. -Pomaga w wielu aspektach - wymienia Dorota Błażejowska, dyrektor Specjalnego Ośrodka Szkolno Wychowawczego w Nowym Siodle.

"To jest po prostu samochód dla naszych dzieci, które mamy w naszym ośrodku. Są to dzieci niesłyszące, dzieci z autyzmem i dla nich jest ten samochód. Na wycieczki, na wyjazdy na baseny, do filharmonii, ponieważ nasz ośrodek mieści się w pięknej wsi Nowe Siodło, więc odległość jest dosyć daleka."

Dwa mikrobusy kosztowały łącznie ponad 481 tys. złotych. -Zastąpiły one dwa poprzednie pojazdy, z których jeden uległ wypadkowi, a drugi wymagał już kosztownych napraw - dodaje starosta Krzysztof Kwiatkowski:

"My ten transport modernizujemy, bo tak naprawdę dziewięć lat temu można było powiedzieć, że była tragedia, jeżeli chodzi o zasób sprzętowy. Dzisiaj on się zmienia. Kolejne dwa nowe samochody wchodzą do służby. Są dostosowane, muszą mieć rampy i podjazdy dla osób niepełnosprawnych, mocowania."

- Takie samochody to nie widzimisię. Są niezbędne do sprawnego funkcjonowania placówek - przyznaje Iwona Suchocka, dyrektor Centrum Obsługi Placówek Opiekuńczo Wychowawczych w Nowym Siodle.

"Jest cudny! W skład centrum wchodzi sześć placówek, każda placówka liczy czternaścioro dzieci. Po co nam jest potrzebny? Do codziennego życia. Dzieci wyjeżdżają na badania, wyjeżdżają do poradni, odwozimy dzieci do szkoły. Dzieci wyjeżdżają też do kina, do teatru. Wyjeżdżają też zwyczajnie na wakacje."

Razem z kluczykami dyrektorki placówek otrzymały także komplety opon zimowych. Na zakup pojazdów otrzymano 245 tysięcy zł dofinansowania ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji osób Niepełnosprawnych.

Reklama

Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.