Policja ws. śmierci kobiety w izbie zatrzymań: czynności wyjaśniające nie wykazały nieprawidłowości

GN | Utworzono: 2023-12-06 11:20
Policja ws. śmierci kobiety w izbie zatrzymań: czynności wyjaśniające nie wykazały nieprawidłowości - fot. RW
fot. RW

W maju tego roku 31-latka ze Świdnicy została zatrzymana przez policję, ponieważ była poszukiwana do odbycia kary dwóch lat więzienia za popełnione w przeszłości przestępstwa. Kobieta została umieszczona w policyjnej izbie zatrzymań. Wcześniej, po informacji od niej, że źle się czuje została przebadana przez lekarza. Medyk stwierdził, że nie ma przeciwskazań do jej zatrzymania. Dzień później kobietę znaleziono martwą w policyjnej izbie zatrzymań. Sekcja zwłok wykazała, że 31-latka została wcześniej pobita. Rodzina kobiety dowiedziała się o jej śmierci po dwóch miesiącach, po tym, jak zgłoszono jej zaginięcie. Bliscy 31-latki byli przekonani, że została ona skazana i przebywa w więzieniu.

Wrocławska policja po publikacjach medialnych wydała w tej sprawie oświadczenie. Jak wskazano, w związku ze śmiercią 31-latki, policyjne komórki kontrolne przeprowadziły postępowanie wyjaśniające; prowadzone było śledztwo przez Prokuraturę Rejonową dla Wrocławia Stare Miasto; czynności podjęło też Biuro Spraw Wewnętrznych Policji. „Czynności wyjaśniające nie wykazały jakichkolwiek nieprawidłowości. Z przeprowadzonych ustaleń jednoznacznie wynika, że policjanci dokonujący zatrzymania kobiety, sporządzili szczegółową notatkę opisującą obrażenia na jej ciele, które to posiadała przed zatrzymaniem” – napisano w oświadczeniu policji.

Jak podkreślono, kobieta poinformowała policję o swoim stanie zdrowia i została przewieziona do lekarza. „Wydał (lekarz - przyp. PAP) wówczas oświadczenie, z którego wynikało, że zatrzymana może przebywać w policyjnych pomieszczeniach dla osób zatrzymanych. Dokumentacja sporządzona przez funkcjonariuszy potwierdza także, że 30-latka znajdowała się w kryzysie bezdomności. Natomiast powodem jej zatrzymania był fakt, iż była poszukiwana do odbycia kary dwóch lat pozbawienia wolności za przestępstwa dokonane w przeszłości” – podała wrocławska policja.

Kobieta, według relacji policji, przebywała przez noc w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych z jeszcze jedną osobą. Rano 31-latkę znaleziono martwą.

„Czynności wykonywane przez policjantów Wydziału Kontroli z wrocławskiej komendy miejskiej zakończyły się przekazaniem wszelkich materiałów już w dniu 8 maja 2023 r., na żądanie do Prokuratury Rejonowej dla Wrocławia Stare Miasto. Pomimo, iż dwukrotnie w trakcie trwania czynności wyjaśniających tj. do dnia 7 lipca br. policjanci pisemnie zwracali się z prośbą o wyrażenie zgody na ich udostępnienie policji, nie otrzymano ich i korespondencja pozostała bez odpowiedzi. Nie zostało również przesłane postanowienie o wszczęciu śledztwa, ani też powierzenie go do dalszego prowadzenia. W związku z powyższym czynność w postaci powiadomienia rodziny, winna być zlecona właściwej jednostce przez prokuraturę będącą gospodarzem postępowania, gdyż tak tę kwestię regulują przepisy, a nie może być mowy w tej sytuacji o tzw. zwyczajowym powiadomieniu o śmierci osoby” – można przeczytać w oświadczeniu wrocławskiej policji.

Sprawę 31-latki ze Świdnicy przedstawiła jako pierwsza telewizja Polsat w programie "Państwo w państwie".

Reklama

Komentarze (1)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Policja zawsze bez winy2023-12-06 12:11:34 z adresu IP: (93.105.xxx.xxx)
Czy policja miała sobie kiedykolwiek coś do zarzucenia?