Świdnicka prokuratura stawia zarzuty zarządowi opolskich wodociągów, chodzi o miliony złotych

Bartosz Szarafin, AO | Utworzono: 2024-01-06 10:54 | Zmodyfikowano: 2024-01-06 11:08
Świdnicka prokuratura stawia zarzuty zarządowi opolskich wodociągów, chodzi o miliony złotych - fot. archiwum Radia Wrocław
fot. archiwum Radia Wrocław

Nawet 10 milionów złotych mogły stracić Wodociągi i Kanalizacja sp. z o. o. w Opolu w wyniku zawarcia niekorzystnej umowy na zakup energii elektrycznej. Prokuratura Okręgowa w Świdnicy skierowała do sądu Akt Oskarżenia przeciwko członkom zarządu.

- Prokuratura Okręgowa w Świdnicy zarzuciła Agnieszce M. i Sebastianowi P. niegospodarność. Akt oskarżenia wpłynął już do Sądu Okręgowego w Opolu - mówi Radiu Wrocław prokurator Tomasz Orepuk:

"Ten podmiot powinien być wyeliminowany na początku tej procedury przetargowej. I ta kwota 10mln zł wynika ze zrzeczenia się kar umownych to po pierwsze, a po drugie to jest też różnica między ceną, jaką WIK Opole mógł zapłacić, gdyby ten przetarg został rozstrzygnięty w sposób prawidłowy a tą, jaką zapłacił, podpisując umowę na innych warunkach po unieważnieniu tego pierwotnego przetargu."

Do zdarzeń miało dojść w okresie od lipca 2021 do lutego 2022r.

- Podejrzani nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów  - dodaje Tomasz Orepuk:

"Obydwie te osoby przesłuchane w charakterze podejrzanych nie przyznały się do popełnienia zarzucanych im czynów i złożyły wyjaśnienia, w których przedstawiały one korzystną dla siebie wersję zdarzenia. Jednakże te wyjaśnienia stoją w sprzeczności z zebranym w sprawie materiałem dowodowym w tym m.in opinią biegłego. Obydwu tym osobom za zarzucany im czyn grozi kara pozbawienia wolności do lat 10."

Sprawa będzie rozpoznawana przez Sąd Okręgowy w Opolu.

Na wysokość szkody wpłynęły m.in - odstąpienie od kar umownych, a także różnica cen pomiędzy wybraną ofertą, a korzystniejszą propozycją innego oferenta. Nie bez znaczenia pozostaje też cena energii wynikająca z konieczności skorzystania ze sprzedawcy zastępczego, który zapewnił ciągłość dostaw energii po rozwiązaniu umowy.

Reklama

Komentarze (1)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Opolanka2024-01-06 12:09:35 z adresu IP: (2405:8100:8000:5ca1::x:x:x)
Przypomnijmy, że szefem tej instytucji jest niejaki Jaki, syn niejakiego Jakiego z Solidarnej Polski, czy jak ta partyjka się teraz nazywa.