Czescy palacze szturmują przygraniczne sklepy

Radio Wrocław, PAP, AO | Utworzono: 2024-02-12 11:02 | Zmodyfikowano: 2024-02-12 11:41
Czescy palacze szturmują przygraniczne sklepy - fot. archiwum radiowroclaw.pl
fot. archiwum radiowroclaw.pl

„Pravo” napisało, że różnica cen między papierosami w Polsce i w Czechach jest na historyczny poziomie. Przy droższych markach różnica sięga 50 koron, czyli około 8,5 zł na paczce. Gazeta zauważa, że gdy do czeskich miejscowości położonych w pobliżu Polski dotrą papierosy z nowymi czeskimi banderolami akcyzy, ta różnica będzie jeszcze większa.

Rozmówca „Prava” z Ostrawy powiedział, że papierosy w Polsce kupuje od lat. Takie zakupy uzupełnia o tankowanie i wizyty w sklepach spożywczych. Czescy sprzedawcy z rozrzewnieniem wspominają czas pandemii Covid-19, gdy zamknięte były granice. Od tamtej pory obroty stale im spadają. Niektórzy zamiast zysków z papierosów liczą na produkty zawierające substancję psychoaktywną HHC, która jednak może wkrótce znaleźć się na liście zakazanych produktów.

Akcyza na papierosy w Czechach od 1 lutego wzrosła do 10 proc. Od 1 kwietnia wzrośnie też podatek od akcesoriów potrzebnych do papierosów elektronicznych.

Element Serwisów Informacyjnych PAP
Reklama

Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.