Wracają kontrole w związku z pryszczycą. Tym razem na granicy z Czechami

W piątek, 4 kwietnia w Dolnośląskim Urzędzie Wojewódzkim we Wrocławiu odbyło się posiedzenie Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego z udziałem przedstawicieli służb mundurowych, służby weterynaryjnej, wojsk obrony terytorialnej oraz samorządów z powiatów karkonoskiego i kłodzkiego (powiaty graniczące z Czechami). Tomasz Jankowski, rzecznik wojewody dolnośląskiego, przekazał PAP, że od soboty w okolicach przejść granicznych z Czechami w Jakuszycach, Boboszowie i Kudowie-Słonem prowadzone będą kontrole weterynaryjne transportów zwierząt z gatunków wrażliwych na pryszczycę. - Będą to wyrywkowe kontrole drogowe – uściślił Jankowski.
Kontrole zostaną wprowadzone w związku z wykryciem ognisk pryszczycy na Słowacji i na Węgrzech. Wzmożone działania Inspekcji Weterynaryjnej i innych służb w związku z zagrożeniem pryszczycą były wcześniej prowadzone na przejściu granicznym z Niemcami w Jędrzychowicach od 17 stycznia do 7 marca. Kontrole wprowadzono po wykryciu pryszczycy w stadzie bawołów wodnych w przygranicznym powiecie Maerkisch-Oderland w Niemczech.
Sprawdź: Skąd się biorą takie pomysły? Wandale zniszczyli nowe drzewka w Kłodzku
Pryszczyca jest bardzo groźna dla zwierząt
Pryszczyca to choroba wirusowa niegroźna dla ludzi, ale bardzo zaraźliwa i groźna dla zwierząt. Atakuje parzystokopytne, zarówno zwierzęta hodowlane (krowy, świnie, owce, kozy), jak i dzikie. Szybko się rozprzestrzenia, powodując straty w rolnictwie, gospodarce i zagrożenie bezpieczeństwa żywności.
Aktualne informacje na temat zagrożeń związanych z pryszczycą przedstawił w środę w Sejmie Czesław Siekierski, szef Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Podkreślił on, że wprowadzone zostały rygorystyczne kontrole weterynaryjne na południowej granicy kraju. Dodał, że mimo iż pryszczycy w Polsce nie ma, to służby są w nadzwyczajny sposób zmobilizowane.
Ostatni przypadek pryszczycy w Polsce odnotowano w 1971 roku.
Przeczytaj: Wrocław wysyła tysiące litrów wody do Otwocka. Wszystko z powodu ogromnej awarii
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

