10 lat więzienia i... 45 milionów grzywny? W skrytce przewoził 400 tysięcy paczek papierosów bez akcyzy

To miała być rutynowa kontrola ciężarówki. Inspektorzy Dolnośląskiego Urzędu Celno-Skarbowego zatrzymali na podlegnickim odcinku autostrady A4 auto prowadzone przez 33-letniego mieszkańca Lublina. Uwagę celników zwróciło nerwowe zachowanie kierowcy.
Mężczyzna miał powody do zdenerwowania, bowiem przewoził bowiem nielegalny towar, relacjonuje Liliana Łukasiewicz z Prokuratury Okręgowej w Legnicy:
- W jego samochodzie, w naczepie tira, ujawniono przegrodę, za którą znajdowała się kontrabanda z papierosami. W tym schowku znaleziono 400 tysięcy paczek papierosów, czyli prawie 7 milionów sztuk. Akcyza, która została narażona na uszczuplenie, to jest kwota prawie 8,5 miliona złotych.
Będą kolejne zatrzymania w tej sprawie?
Niewykluczone, że w tej sprawie będą kolejne zatrzymania. Trudno zakładać, że za tak duży transport odpowiada tylko jedna osoba.
- Oczywiście, okoliczności tej sprawy są wyjaśniane. Natomiast z uwagi na dobro śledztwa nie ujawniamy więcej szczegółów. Podejrzany został przesłuchany po postawieniu zarzutów. Złożył wyjaśnienia, jednak on się nie przyznał do popełnienia tego przestępstwa - mówi Liliana Łukasiewicz.
Mężczyzna usłyszał zarzut paserstwa akcyzowego na wielką skalę. Choć grozi mu 10 lat więzienia i nawet 45 milionów złotych grzywny, prokurator uznał, że może odpowiadać z wolnej stopy. Kierowca musi się pojawiać dwa razy w tygodniu na policji, nie może opuszczać kraju i musiał wpłacić 50 tysięcy złotych kaucji.
Przeczytaj: Próbował zadźgać swoją ofiarę, a potem ukrywał się na Dolnym Śląsku. Niemiec zatrzymany w Polsce [WIDEO]
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

