Trzebnica stanie się Trzebnicą-Zdrojem? Odwiert kluczem do zyskania statusu uzdrowiska
W Trzebnicy uruchomiono odwiert geotermalny „Jadwiga T-1”, który ma w przyszłości dostarczać czystą energię cieplną z głębokości 3 kilometrów. Inwestycja ma ogromne znaczenie dla poprawy jakości życia mieszkańców i rozwoju turystyki zdrowotnej w regionie. To krok w stronę budowy uzdrowiska i kompleksu basenów termalnych, mówi Marek Długozima, burmistrz Trzebnicy:
- Znajdujemy się na odwiercie nieprzypadkowo nazwanym „Jadwiga T-1”. Kiedyś Trzebnica była uzdrowiskiem i nosiła nazwę Jadwiga-Zdrój. Ten odwiert ma jedynie potwierdzić, że Trzebnica rzeczywiście zasługuje na miano uzdrowiska. To jest przyszłość, którą chciałem tutaj nakreślić dla naszych mieszkańców. Posiadamy także drugi odwiert, IG-1, który już ma potwierdzone właściwości lecznicze. Na bazie tych wód leczniczych wystąpimy do ministerstwa o nadanie Trzebnicy statusu uzdrowiska.
Cel? Głębokość 3 tysięcy metrów
Celem inwestycji jest dotarcie na głębokość 3 tysięcy metrów i pozyskanie wód termalnych o temperaturze ponad 80°C. Te mogłyby zasilać miejskie sieci grzewcze i infrastrukturę rekreacyjną, mówi Bogdan Noga z Multiconsult Polska, który nadzoruje inwestycję:
- Na razie wykonujemy otwór badawczy, który pozwoli określić parametry wody i możliwości jej wykorzystania. Właściwości wody zostaną potwierdzone po zakończeniu wiercenia. Następnie pobierzemy próbki wody, które przekażemy do badań laboratoryjnych - wtedy poznamy jej skład.
Ciepło posłuży do ogrzewania szkół, przedszkoli, obiektów sportowych, a w przyszłości także termalnego kompleksu rekreacyjnego. Odwiert potrwa maksymalnie rok, a koszt inwestycji to ponad 22 miliony złotych.
Sprawdź też: Wodny plac zabaw w Jedlinie-Zdroju ma ruszyć w tym roku. Gmina wyłoniła wykonawcę, który dokończy inwestycję
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


