Starsza kobieta zmarła niezauważona w wałbrzyskim szpitalu. Jej śmierć odkryła rodzina. Prokuratura stawia zarzuty - Radio Wrocław

Starsza kobieta zmarła niezauważona w wałbrzyskim szpitalu. Jej śmierć odkryła rodzina. Prokuratura stawia zarzuty

PL
| Rok temu, 2025-05-23, 19:53
Starsza kobieta zmarła niezauważona w wałbrzyskim szpitalu. Jej śmierć odkryła rodzina. Prokuratura stawia zarzuty - Prokuratura rejonowa stawia zarzuty pielęgniarce, która odpowiedzialna była za triage pacjentów na SOR. Fot: Bartosz Szarafin/ Radio Wrocław
Prokuratura rejonowa stawia zarzuty pielęgniarce, która odpowiedzialna była za triage pacjentów na SOR. Fot: Bartosz Szarafin/ Radio Wrocław

Prokuratura Rejonowa w Wałbrzychu postawiła zarzuty pielęgniarce odpowiedzialnej za triage pacjentów na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w szpitalu sokołowskiego. Kobieta miała dać status zielony starszej pacjentce, która ostatecznie niepostrzeżenie zmarła w pomieszczeniach oddziału. Śmierć pacjentki przypadkowo odkryła rodzina. - Dowody nie pozostawiają złudzeń - przyznaje Tomasz Bujwid, zastępca Prokuratora Rejonowego w Wałbrzychu:

- Z nagrań monitoringu wynika, że po przywiezieniu pani do szpitala nie była w zainteresowaniu osób pracujących na SOR i w związku z tym właśnie przedstawiono pielęgniarce zarzut nieumyślnego narażenia pacjentki na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia. Pani nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu, oraz odmówiła składania wyjaśnień.

Zobacz: Policyjny śmigłowiec lata nad Wrocławiem. Poszukiwania, czy ćwiczenia służb? Znamy stanowisko policji

Na czym polegał błąd pielęgniarki?

Jak wskazali biegli, w szpitalu doszło do błędu medycznego. Przyczyną zgonu pacjentki nie były choroby przewlekłe na które cierpiała, a zapalenie płuc. Kobiecie postawiono zarzuty, jednak nie przyznała się i odmówiła składania zeznań. Na czym miał polegać błąd podejrzanej? Opisuje Tomasz Bujwid, zastępca Prokuratora Rejonowego w Wałbrzychu:

- Po przyjęciu Pani do szpitala nie zostały jej zmierzone parametry życiowe, nie zostały wykonane żadne badania i to - w związku z tym, że przyczyną zgonu nie były te choroby przewlekłe na które chorowała - spowodowało stwierdzenie, że Pani pielęgniarka, triażystka która tego dnia pełniła dyżur, naraziła pacjentkę na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia.

Do zdarzenia doszło rok temu. Kobietę do szpitala przywiózł transport medyczny. Pielęgniarce grozi do roku pozbawienia wolności.

Sprawdź: Głogów: Wcześniej horror w rodzinie zastępczej, teraz szereg nieprawidłowości w PCPR. Sprawa trafi do prokuratury?


Komentarze (3)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Marmar 2025-06-30 11:29:47 z adresu IP: (83.29.xxx.xxx)
Byłem kilka miesięcy temu w tym "szpitalu" (!!!) w nocy z silnym bólem brzucha. Po kilkuminutowym pukaniu do sali, gdzie powinien dyżurować lekarz, otworzyła mi zaspana młoda lekarka. Od razu powiedziała mi, że nie może mi pomóc i powinienem rano udać się do lekarza pierwszego kontaktu. Na moje oświadczenie, że ból brzucha jest nie do zniesienia powiedziała, że nic w tej sprawie nie może pomóc i zaproponowała mi podanie środków przeciwbólowych. I nie ważne czy to reforma PO czy PiS, to w tym szpitalu pomocy i diagnozy raczej się nie doczekacie. Ja omijam z daleka. A wiele przypadków zaniedbań ze strony pracowników tek placówki jest opisanych w intrenecie.
~Zygi 2025-05-26 16:28:19 z adresu IP: (2a02:a317:e098:ec00:f92c:x:x:x)
To reforma NFZ akurat z czasów Tuska. Nie przeżrecie tego peło.
~Hej 2025-05-23 21:48:52 z adresu IP: (2a02:a318:40e9:6d80:4d89:x:x:x)
Przecież po pisowskiej zmianie miało być tam tak cudownie. No i macie pisowska zmianę.