Na tym skrzyżowaniu zginęło już kilka osób. Teraz, zostanie tam wybudowane rondo

Przebudowa niebezpiecznego skrzyżowania w Lisowicach coraz bliżej. Mieszkańcy od wielu lat bez skutku zabiegają o podjęcie natychmiastowych działań z obawy o swoje bezpieczeństwo w tym miejscu. Chodzi o skrzyżowanie drogi krajowej numer 36 z drogą wojewódzką numer 292, na którym obecnie znajduje się niedoświetlone przejście dla pieszych. Docelowo ma tam powstać rondo, zatoki autobusowe i oświetlone przejścia, ale - zdaniem mieszkańców - zanim zostanie wbita łopata, ktoś może tam zginąć:
- Ma tam być rondo i jeszcze ze dwa lata zejdzie. Chodzi nam o to, żeby radar postawili, żeby spowolnić te TIR-y: jadą 90 km/h, jeden stanie, a drugi nie stanie.
- Motocykliści też sobie tam poczynają dosyć żwawo.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad we Wrocławiu zapewnia, że dokumentacja jest gotowa. Obecnie trwa procedura przetargowa na wyłonienie wykonawcy. Ten od dnia podpisania umowy będzie miał 19 miesięcy na realizację inwestycji. Niewykluczone, że jeszcze w 2025 roku ruszą prace. Do tego czasu jednak na żadne doraźne rozwiązania mieszkańcy liczyć nie mogą - wiązałoby się to z wydatkowaniem dodatkowych środków.
Więcej w materiale Karoliny Bieniek, reporterki Radia Wrocław:
Sprawdź też: Co z ostatnim odcinkiem Wschodniej Obwodnicy Wrocławia? Kontrola urzędu trwa już czwarty miesiąc
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

